Bezrobocie w Wielkiej Brytanii wyniosło we wrześniu 3,1%, pozostając na najniższym poziomie od 27 miesięcy. Świadczy to o większej odporności tamtejszej gospodarki na ogólne załamanie koniunktury. Dla porównania, w Niemczech wskaźnik ten wyniósł 9,8%, a we Francji 9%. Wprawdzie niektóre brytyjskie banki i przedsiębiorstwa przemysłowe zwalniają pracowników, ale straty te kompensuje wzrost personelu w handlu detalicznym oraz instytucjach rządowych. Rząd zamierza do 2006 r. wydać około 100 mld funtów (155 mld USD) na zwiększenie zatrudnienia w oświacie i służbie zdrowia.