Pierwsza zasada to władza prawa, równość wszystkich wobec prawa oraz powszechnie obowiązujące prawo własności. FORBES szacuje, że 4 mld ludzi na świecie ma w nieruchomościach 9 bld USD, ale w znakomitej większości jest to martwy kapitał, bo nie ma ogólnie przyjętych przepisów regulujących obrót nieruchomościami, właśnie dlatego, że niemal każdy kraj inaczej postrzega prawo własności.
Drugi warunek rozwoju to niskie podatki. Polska powinna naśladować w tej mierze Hongkong i Irlandię, a broń Boże Niemcy czy Francję. USA też mają tu sporo do zrobienia i pewnie przyjdzie na to czas po uporaniu się z terrorystami. Jest przecież rzeczą oczywistą, że biegacz z 50 kg na plecach nie wygra olimpiady. Bez tego obciążenia ma szansę.
Trzecia zasada, której trzeba przestrzegać w imię postępu, to zdrowy pieniądz. To musi być miara wszelkich poczynań gospodarczych, i to miara stała, stabilna.
Jako czwarty warunek rozwoju Steve Forbes wymienił prostotę zasad dla tych, którzy zaczynają biznes. W USA rejestracja firmy trwa kilka dni, w Egipcie trzy lata. Oczywiście nowa firma może upaść, ale trzeba dać szansę podjęcia ryzyka.
I wreszcie piątą zasadą, którą powinny kierować się wszystkie państwa, również Stany Zjednoczone, jest obniżanie barier handlowych. Bo im mniej firmom utrudnia się handel, tym bardziej i szybciej rosną obroty.