Reklama

Brak wyraźnego trendu utrudnia ocenę

Analiza wykresu akcji Agory w średnim terminie pokazuje, że sygnały utrzymywania się w tej perspektywie trendu spadkowego nie zostały dotąd zanegowane. Główna linia tego trendu, prowadzona po wierzchołkach ze stycznia i kwietnia, pozostaje nieprzebita, a przebieg wskaźników analizy technicznej pozwala sądzić, że w najbliższym czasie bykom nie uda się jej sforsować.

Publikacja: 24.10.2002 09:56

Zastanawiając się nad możliwymi w przyszłości scenariuszami rozwoju sytuacji na rynku walorów Agory, należy mieć na uwadze, że w długim terminie nadal aktualny jest - jednoznacznie określony siedmioma spadkowymi impulsami - trend zniżkowy. Rozpoczęty w marcu 2000 roku doprowadził do zniesienia w całości poprzedzających go wzrostów z czasów "internetowej hossy". Trend wzrostowy z końca minionego roku przybrał trójfalową strukturę, co, zgodnie z teorią, powinno oznaczać powrót do trendu głównego.

Warto zauważyć, że dotąd byki doprowadziły do zniesienia jedynie 1/3 spadków. Trwające od października ubiegłego roku wzrosty wyniosły notowania spółki z około 40 zł do 67 zł, co od październikowego dołka oznaczało wzrost o ponad 65%. Była to najsilniejsza i najdłuższa w czasie korekta dominującego trendu.

Od czasu ustanowienia w styczniu tego roku lokalnego szczytu kurs akcji poddał się wyraźnej tendencji spadkowej, którą określa linia trendu prowadzona po wierzchołkach ze stycznia i kwietnia i którą rynek ostatnio testował w sierpniu. Charakter zniżek jest dość specyficzny - zbyt spokojny i płytki, jeśli przyjmować, że kurs wraca do bessy, zbyt długi, by móc sądzić, iż jest jedynie korektą zapowiadającą dalsze zwyżki.

Impuls spadkowy rozpoczęty w kwietniu zakończył się na poziomie 47 zł, co oznaczało spadek o 20 zł albo 30% od szczytu ze stycznia 2002 r. Poziom ten pokrywa się zasadniczo z miejscem zniesienia połowy wzrostów z przełomu ubiegłego i obecnego roku. Należy także zauważyć, iż fala wzrostowa - poprzedzająca spadki rozpoczęte w styczniu 2002 - trwała trzy miesiące (październik 2001 r. - styczeń 2002 r.), kurs akcji zniżkuje zaś już dwa razy dłużej, jeśli przyjąć, iż wejście w trend spadkowy dokonało się w kwietniu.

Taki układ sił rynkowych w perspektywie długo- i średnioterminowej każe rozpatrzyć wariant konsolidacji, która od góry ograniczana jest poprzez opisywaną wcześniej linię trendu spadkowego, znajdującą się na wysokości ok. 58 zł. Poziom wsparcia można określić na 50,60 zł, gdzie wypadło minimum z początku bieżącego miesiąca.

Reklama
Reklama

Wydaje się więc, że obecnie ze względu na bliskość poziomu oporu, z decyzją o kupnie tych papierów warto zaczekać na jego test. Gdyby był on udany, możliwe stałoby się osiągnięcie przynajmniej poziomu tegorocznego maksimum. W przeciwnym razie prawdopodobny jest kolejny ruch w dół.

Wskaźniki niewiele nam pomagają przy określeniu przyszłej koniunktury. Chyba najbardziej przydatnym jest obserwacja dziennego MACD. To wskaźnik podążający za trendem, więc istotne będzie to, czy pokona on swój poprzedni szczyt. Dopóki jest poniżej niego, większe szanse na przejęcie kontroli nad rynkiem ma podaż. Układ tygodniowych oscylatorów wskazuje na dominację w bieżącym roku trendu bocznego.

Powyższe elementy nie składają się na jednoznaczny obraz spółki. Trudno zatem o zdecydowane propozycje dotyczące strategii inwestycyjnej. Posiadaczom gotówki można zalecić wstrzymanie się z decyzją kupna, gdyż może być taniej. Gdyby jednak pokonany został poziom 58 zł, warto zaryzykować wejście na rynek. Niewykluczone że w takiej sytuacji kurs rozpocznie kolejną falę trwałych wzrostów.

Sygnałem wyraźnego pogorszenia koniunktury będzie zamknięcie poniżej 50,60 zł, gdzie znalazł się dołek z początku października. Będzie to oznaczać, że teraz cena będzie sunąć w dół, przynajmniej w okolice 45 zł, gdzie znajduje się linia równoległa do tej, opartej na tegorocznych szczytach, a biegnąca po lipcowym minimum.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama