Po 10-proc. zwyżce z połowy października, grudniowe kontrakty na WIG20 weszły w konsolidację tuż pod średnioterminowym oporem wyznaczającym trend boczny (1161 pkt.). Wysokość tej konsolidacji to 25 pkt. - rozciąga się on pomiędzy 1135 pkt. i 1160 pkt. Dopiero pokonanie którejś z tych barier będzie sygnałem do około 50-pkt. ruchu, zgodnego z kierunkiem wybicia. Oznacza to, że w przypadku przebicia się w górę, futures na WIG20 powinien z łatwością dotrzeć do 1210 pkt. Taki scenariusz będą ograniczały przede wszystkim szybkie oscylatory, z których część wygenerowała już sygnały sprzedaży (Stochastic), a część porusza się jeszcze w strefach wykupienia (RSI). Z drugiej jednak strony poprawa koniunktury jest faktem na wskaźnikach trendu. Tygodniowy MACD-histogram cały czas zwyżkuje i przedostał się już powyżej poziomu równowagi, a byczy układ linii kierunkowych z systemu kierunkowego zyskał w końcu poparcie ze strony zwyżkującego ADX. Byki nie stoją więc jeszcze na przegranej pozycji i w średnim terminie sytuację mamy wciąż nie rozstrzygniętą. Pozostaje więc czekać na pokonanie oporu lub wsparcia.

Interesująco wygląda wykres kontraktów na euro. W ostatnim czasie doszło na nich do wyraźnego osłabienia. Pokonały wsparcie na 404 zł i poruszają się na najniższym poziomie od początku lipca. Nie oznacza to jednak jeszcze wyraźnego trendu spadkowego. Przecenę, którą obserwujemy od lipca, można interpretować jako korektę wzrostów rozpoczętych w kwietniu. Korekta ta przyjmuje kształt flagi i kurs właśnie dotarł do jej dolnego ograniczenia (398 zł). Także tutaj wsparcie tworzy seria szczytów z III kwartału 2001 roku. Dopiero więc spadek poniżej tego poziomu będzie wyraźnym sygnałem sprzedaży.