Reklama

MSP rozważa prywatyzację dystrybutorów energii na GPW

Warszawa, 30.11.2002 -- Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) rozważa prywatyzację czterech grup dystrybutorów energii elektrycznej, które mają powstaćć do 2004 roku poprzez giełdę lub z udziałem wytwórców energii, powiedział w środę minister skarbu Wiesław Kaczmarek.

Publikacja: 30.10.2002 14:30

"W przypadku dystrybucji energii nie zdecydowano jeszcze sposobu prywatyzacji. Są dwie metody: na zasadzie producent-rynek, oraz przygotowanie oferty giełdowej" - powiedział Kaczmarek w Sejmie podczas debaty o Stoenie.

Dodał również, że w przypadku ofert giełdowych brana jest pod uwagę transza dla inwestorów komunalnych.

Program dla sektora energetycznego, który nie był jeszcze rozpatrywany przez rząd, zakłada konsolidację spółek dystrybucyjnych w cztery podmioty: Grupa Zachód (P-5) z liderem w postaci Energetyki Poznańskiej, Grupa Wschód, czyli L-6, obejmująca sześć zakładów energetycznych z regionu od Białegostoku do Rzeszowa, Grupa Dolnego Śląska, czyli W-5, obejmująca pięć zakładów energetycznych, m.in. Wrocław, Jelenia Góra i Opole i Grupa K-7 obejmująca ZE w regionie od Bielska-Białej do Krakowa. Prywatyzacja dystrybutorów ma rozpocząć się w 2004 roku.

Celem Ministerstwa Skarbu jest, by każda z tych grup miała 20% udziału w rynku. Nie jest jeszcze jednak przesądzona, czy struktura po konsolidacji będzie koncernowa czy holdingowa, chociaż MSP preferowałoby budowę koncernów.

MSP planuje ponadto stworzyć dwie lub trzy grupy wytwarzania energii elektrycznej. Pierwszą z nich ma być Południowy Koncern Energetyczny, który zostanie wzmocniony o elektrociepłownie południowe oraz być może o Elektrownię Stalowa Wola. MSP planuje debiut giełdowy PKE, którego nazwa miałaby być zmieniona na Polski Koncern Energetyczny na 2003 rok.

Reklama
Reklama

Kaczmarek powiedział w środę, że nie wykluczone jest, by PKE zajęło pozycję również na rynku dystrybucji energii.

Druga grupa - BOT, miałby powstać z połączenia elektrowni Bełchatów-Opole-Turów. BOT nie byłby sprywatyzowany do 2005 roku.

"Ale może się okazać, że w przypadku BOT konieczne będzie podniesienie kapitału dla zapewnienia jego rozwoju w przyszłości" - powiedział Kaczmarek w środę w Sejmie.

ISB dowiedziało się nieoficjalnie, że może tu chodzić o wzmocnienie BOT dystrybutorami energii elektrycznej. Nieoficjalnie wiadomo, że takie wzmocnienie umożliwiłoby grupie BOT realizację inwestycji w Bełchatów II, która, jeżeli miałaby zostać realizowana w najbliższym czasie, powoduje że projekt BOT nie bilansuje się finansowo, przynajmniej nie w ciągu najbliższych 3 lat.

Kaczmarek zadeklarował, że prywatyzacja energetyki ma służyć między innymi racjonalizacji kosztów w spółkach i rozwiązaniu kontraktów długoterminowych na dostawy energii elektrycznej, których istnienie uniemożliwia liberalizację rynku.

Rozwiązaniem problemu nadmiernego zatrudnienia w branży energetycznej może być przesuwanie pracowników do nowych branż i tworzenie przedsiębiorstw funkcjonujących w różnych obszarach rynku, czyli tzw. multi-utility, oferujących też inne media, na przykład wywóz śmieci, wodociągi czy dostawy gazu, powiedział Kaczmarek. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama