Po ponad 15-proc. wzroście z połowy października średnia przemysłowa Dow Jones weszła w trend boczny. Dwutygodniowa równowaga odbywa się w strefie rozciągającej się od 8200 pkt. do 8560 pkt. Dopiero pokonanie którejś z tych barier pozwoli na bardziej zdecydowany ruch w kierunku zgodnym z wybiciem. Fakt, że trend wyższego rzędu cały czas jest spadkowy, nie przesądza w obecnej sytuacji sprawy na korzyść niedźwiedzi. Można bowiem znaleźć kilka pozytywnych sygnałów, które sprzyjają kupującym. Pierwszy to oczywiście fakt, że na sesji 18 października średnia przemysłowa pokonała przyśpieszoną linię trendu spadkowego. Obecna konsolidacja przyjmuje kształt flagi, potwierdzonej malejącym wolumenem, co sugeruje wybicie w górę. Poparcie byki znajdują również na wykresach wskaźników trendów. Szanse wybicia w górę nie są więc takie małe i gdyby to nastąpiło, indeks powinien rosnąć do 9700 pkt. Pesymistyczny scenariusz, zgodny z trendem długoterminowym, będzie się realizował po przebiciu 8200 pkt. Oprócz ostatnich minimów dodatkowe wsparcie tworzy tu także średnia krocząca z 50 sesji. Pokonanie tego poziomu będzie zapowiadało test dołka z początku października (7286 pkt.).

W przypadku Nasdaq Composite kluczowy opór to okolice 1350 pkt. Bariera ta już dwukrotnie w ostatnim czasie powstrzymała wzrosty. Jeżeli bykom uda się ją sforsować, zwyżka będzie mogła trwać przynajmniej do poziomu szczytu z końca sierpnia br. (1427 pkt.). Z drugiej strony, przewaga niedźwiedzi na najbliższych sesjach i spadek poniżej 1280 pkt. będzie zapowiedzią zmiany krótkoterminowego trendu na spadkowy. Utworzy się wtedy na wykresie formacja podwójnego szczytu z minimalnym zasięgiem spadków, wyznaczonym w okolicy 1200 pkt.

Również niemiecki DAX po silnej fali wzrostowej konsoliduje się. W tym wypadku mamy do czynienia z trójkątem zniżkującym, czyli formacją zapowiadającą kontynuację zwyżki. Jednak o tym będzie można przesądzić dopiero po pokonaniu 3240 pkt. Na razie należy bacznie obserwować zachowanie indeksu przy 3000 pkt., gdyż pokonanie tego wsparcia będzie oznaczało nową falę przeceny.