- Bank of America zawarł wstępne porozumienie dotyczące sprzedaży akcji polskiej spółki z Santander Central Hispano. Warunkiem przeprowadzenia transakcji jest uzyskanie przez inwestora zgody Komisji Nadzoru Bankowego - powiedziała PARKIETOWI Maria Goc, dyr. departamentu komunikacji z Bank of America Polska. W biurze prasowym hiszpańskiego banku nie udzielono nam informacji o inwestycji w Polsce i jej celach.
Zdaniem Marka Jurasia, analityka z PTE Commercial Union, Santander mógł kupić licencję Bank of America, po to, aby obsługiwać firmy hiszpańskie obecne w Polsce. Według niego, budowanie przez inwestora sieci bankowości detalicznej od zera byłoby trudne i kosztowne. Nie można jednak wykluczyć takiej ewentualności.
Podobnie uważa Dariusz Górski, analityk z ING Securities. Dodaje on, że problemem dla Hiszpanów będzie dystrybucja produktów bankowych i sposób dotarcia do klienta. BOA nie miał w Polsce sieci oddziałów. Dlatego Hiszpanie mogą początkowo budować bank w oparciu o internet oraz sieć agentów, sukcesywnie uruchamiając nowe placówki.
Według analityków, Santander może być w przyszłości kandydatem do odkupienia od jednego z graczy już obecnych na naszym rynku strategicznego pakietu akcji polskiego banku.
Santander Central Hispano jest międzynarodową grupą finansową, działającą w ponad 40 krajach, głównie w Europie Zachodniej i obu Amerykach, a także w Azji (np. w Chinach), Australii oraz Afryce (m.in. w RPA, Angoli, Maroku). W naszej części Europy jest obecny na Węgrzech oraz w Czechach. Aktywa grupy warte są ponad 335 mld euro. Zatrudnia ona ok.115 tys. osób, a liczba jej klientów przekracza 39 mln. Santander jest obecny w wielu obszarach działalności. Podstawą dla niego jest bankowość detaliczna, która generuje aż 65% wszystkich przychodów grupy. Bank posiada także silną pozycję w obsłudze przedsiębiorstw, private banking, zarządzania aktywami oraz ubezpieczeniach.