Niemal wszyscy są zgodni, że do tych obniżek dojdzie jeszcze w tym roku, a niektórzy ekonomiści oczekują ich już w najbliższy czwartek.
Decyzja w sprawie stóp procentowych w USA ma zostać ogłoszona w środę po zakończeniu dwudniowego posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej. O tym, że obniżka jest nieunikniona, przeświadczonych jest 95% ekonomistów, ankietowanych przez Reutersa.
Wzrost PKB niższy od prognoz
Według danych ogłoszonych w ubiegłym tygodniu, wzrost PKB w III kwartale wyniósł w USA 3,1% i był niższy od prognoz. Ekonomiści przewidują, że w bieżącym kwartale tempo rozwoju amerykańskiej gospodarki będzie jeszcze wolniejsze i będzie podobne do odnotowanego w II kwartale. Także stopa bezrobocia wzrosła w ubiegłym miesiącu z 5,6%, do 5,7%. Najbardziej niepokojące było jednak to, że gospodarka wciąż traci miejsca pracy. Liczba osób nie mogących znaleźć zatrudnienia wzrosła w ubiegłym miesiącu o 100 tys., do 8,2 mln. Spadek zatrudnienia notuje przede wszystkim przemysł, w którym widać także mniejszą aktywność. We wrześniu obniżyły się wydatki Amerykanów na cele konsumpcyjne. W ubiegłym miesiącu natomiast koncerny motoryzacyjne w USA odnotowały spadek sprzedaży. Do tej pory sprzedaż nowych aut była jednym z motorów wzrostu gospodarczego.
Stopy procentowe znajdują się obecnie na najniższym poziomie od 41 lat. Podstawowa stopa funduszy federalnych znajduje się na poziomie 1,75%. Dzięki łatwiejszemu dostępowi do pieniądza Amerykanie od kilku miesięcy masowo kupują nowe domy i przefinansowują wcześniej zaciągnięte pożyczki hipoteczne. Producenci samochodów oferują od wielu miesięcy zerowe oprocentowanie kredytów. Nie przełożyło się to jednak na ożywienie całej gospodarki.