Wczoraj obroty na parkiecie SIGG sięgnęły 949 508,60 zł. Inwestorzy najchętniej kupowali akcje Oceanu (o tej spółce pisaliśmy w środę). Na drugim miejscu znalazły się papiery ComputerLandu. Spółka jest obok Prokomu, największą polską firmą sprzedającą i zakładającą systemy informatyczne. Inwestor, który ma w portfelu jej akcje, może mieć pewność, że zainwestował w papiery rynkowego pewniaka. Nie oznacza to jednak, że ich wartość rośnie na każdej sesji i o każdej porze roku. Warto pamiętać, że cena akcji ComputerLandu bardzo często spada, gdy podobnie dzieje się z akcjami amerykańskich firm z grupy, do której należy ComputerLand (szczególnie notowanymi na nowojorskiej giełdzie NASDAQ). Tak też było na wczorajszej sesji i nie dotyczyło to tylko tej jednej informatycznej spółki, ale większości firm notowanych w Warszawie. Wartość papierów ComputerLandu spadła o 3%.
Ponieważ ComputerLand sprzedaje swoje usługi głównie polskim firmom i instytucjom, wyniki finansowe spółki zależą od tego, jak dużo pieniędzy mogą i chcą przeznaczyć na zakup sieci komputerowej czy oprogramowania. Z kolei to zależy od ich własnych wyników finansowych. Gdy są słabe, firmy i instytucje wydają na informatykę mniej. Tak jest w tym i było w ubiegłym roku.