Według ministra gospodarki Jacka Piechoty, który w środę rozmawiał z zarządem francuskiego koncernu, władze Peugeot-Citroena do końca listopada chcą doprecyzować oferty, przedstawione przez kraje ubiegające się o lokalizację fabryki. Chodzi między innymi o szczegóły dotyczące wielkości pomocy publicznej. - Koncern ogłosi lokalizację swojej nowej fabryki w styczniu przyszłego roku - powiedział J. Piechota.

Na razie nie wiadomo, jakie szanse na przyciągnięcie tej inwestycji ma nasz kraj. - Gdy decydowały się losy lokalizacji fabryki yarisów, będącej wspólnym przedsięwzięciem Toyoty i Peugeota, Francuzi byli przekonani do którejś z polskich propozycji. Wybór padł jednak na Czechy. Mam więc nadzieję, że teraz zainwestują u nas - mówił kilka tygodni temu minister gospodarki.

PSA Peugeot-Citroen zamierza zainwestować ok. 700 mln euro w nową fabrykę w Europie Środkowej, której moc produkcyjna ma wynieść ok. 300 tys. małych samochodów rocznie i która zatrudniać ma ok. 3,5 tys. ludzi.