Przyszłość sektora energetycznego ciągle wzbudza emocje. Świadczy o tym chociażby spotkanie z senatorem Jerzym Suchańskim, przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Restrukturyzacji Energetyki, które odbyło się w Centrum Informacji o Rynku Energii.
Senator Suchański stwierdził, że prywatyzacja warszawskiego Stoenu i grupy G-8 powinna nastąpić dopiero wówczas, gdy zostanie opracowana spójna polityka energetyczna. Obecnie zespół parlamentarny wyraża w tej sprawie zdecydowany sprzeciw.
Przedstawiciele rządu twierdzą jednak, że wbrew zarzutom, te dwie prywatyzacje będą kontynuowane. Wynika to z koncepcji wypracowanej przez MSP. A mówi ona, że właściwy poziom zaangażowania inwestorów prywatnych w rynek dystrybucji energii wynosi około 30%, co odpowiada rynkowej sile Stoenu, G-8 i sprzedanego wcześniej GZE.
W rozmowie z senatorem nie zabrakło też sprawy Południowego Koncernu Energetycznego. J. Suchański nie był przekonany, czy PKE powinien być prywatyzowany poprzez giełdę, jak chce MSP. - Może bardziej opłacałoby się wzmocnić PKE przez wprowadzenie do koncernu niektórych zakładów energetycznych?- pytał.
Pytany o ocenę polityki prywatyzacji energetyki, prowadzoną przez ministra Kaczmarka oraz o to, czy połączyć resorty skarbu i gospodarki (to propozycja PSL, do którego należy senator Suchański), powiedział m.in.: - Za politykę energetyczną kraju odpowiada minister gospodarki. Trzeba więc jemu przekazać narzędzia do jej realizacji. Tymczasem możliwość powoływania zarządów i rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa są w rękach ministra skarbu.