- Prokom ma największe doświadczenie w implementacji złożonych systemów informatycznych o dużej liczbie lokalizacji. Dodatkowym atutem spółki są bliskie związki z Softbankiem, który współpracuje z amerykańską firmą Sherwood, oferującą system Amarta. Był on testowany w PZU Życie i nie jest wykluczone, że może stać się generalnym systemem dla całej grupy - powiedział Jacek Radziwilski, szef działu analiz DB Securities. Podobnego zdania jest Sobiesław Pająk, anlityk CDM Pekao. - Trudno mi sobie wyobrazić realizację tego projektu bez Prokomu. Współpracował on już z grupą PZU. Nie jestem w stanie powiedzieć, czyje oprogramowanie zostanie wybrane. Jedno jest pewne, żadna krajowa firma informatyczna nie dysponuje odpowiednim - stwierdził S. Pająk.
PZU ogłaszało już przetarg na system informatyczny. Decyzja o rozszerzeniu go o część "życiową" ubezpieczeniowej grupy sprawiła, że praktycznie musiał być rozpisany od nowa. Przypomnijmy, że pierwszym przetargiem zainteresowane były trzy konsorcja: amerykański CSC (Computer Sciences Corporation) z ComputerLandem, Sherwood z Softbankiem oraz niemiecki TIA z Accenture i HP. Partnerzy polskich spółek to jedne z największych firm IT na świecie, z dużym doświadczeniem w integracji i w sektorze ubezpieczeniowym.
PZU oczekuje m.in. doświadczenia w realizacji projektów w sektorze ubezpieczeniowym (w tym w Polsce) oraz referencji od firm podobnych pod względem wielkości i złożoności do ubezpieczeniowej grupy. Największe doświadczenie w branży, ze względu na informatyzację PZU, ma Prokom, który ponadto wdrażał systemy w Warcie, Hestii i TU Samopomoc. Dużo mniejsze na tym polu ma natomiast ComputerLand. Spółka ta wspólnie z PZU tworzyła agenta transferowego, a także budowała portal korporacyjny największego ubezpieczyciela i prowadziła kilka wdrożeń infrastrukturalnych.
Oferty mogą być składane do 10 grudnia. Niewykluczone że zwycięzcę przetargu poznamy jeszcze w pierwszym kwartale 2003 r.