Przedstawiciele Polifarbu na razie dość ogólnikowo wypowiadają się na temat planów dotyczących podziału środków, którymi dysponuje spółka. - Proponujemy akcjonariuszom stworzenie kapitału rezerwowego na wypłatę dywidend w latach przyszłych. Zostałaby do niego wniesiona część kapitału zapasowego. Dodatkowo, w każdym roku, w którym zostanie osiągnięty zysk netto, akcjonariusze mogą podjąć decyzję o przeznaczaniu jego części właśnie na ten fundusz - powiedział Igor Jeliński, dyrektor finansowy Polifarbu Cieszyn-Wrocław. Dodał, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o konkretnych planach dotyczących podziału zysku za 2002 r. Stwierdził jedynie, że wypłata dywidendy "jest jednym z celów spółki akcyjnej".
Po trzech kwartałach br. największy w Polsce producent farb i lakierów osiągnął ponad 24,5 mln zł zysku netto. - Trzeba pamiętać, że nasza sprzedaż jest sezonowa i podczas okresu zimowego zawsze spada. Do tego sytuacja na rynku nie jest najlepsza - stwierdził dyrektor I. Jeliński.
Mimo to analitycy bardzo pozytywnie oceniają wyniki finansowe firmy. - Rezultaty w trzecim kwartale były dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Ostatnie zwyżki kursu akcji potwierdzają, że jest to spółka dobra fundamentalnie. Tworzenie funduszu dywidendowego może być pozytywnym sygnałem dla akcjonariuszy. Oznacza to, że sytuacja firmy jest stabilna. Z drugiej strony, fundusz może sugerować przyjęcie innej polityki - wypłatę dywidend, ale dopiero za jakiś czas - stwierdził Piotr Wiśniewski, analityk AmerBrokers.