Reklama

Rząd tyle samo daje, co zabiera

Wprowadzane przez rząd rozwiązania, które mają wspierać inwestycje, są psute zwiększaniem obciążeń podatkowych. Utrzymują się wysokie koszty pracy, co nie sprzyja walce z bezrobociem. A przede wszystkim przeszkadza w konkurencji z Unią Europejską - oceniają eksperci.

Publikacja: 27.11.2002 08:39

Polityka wspierania rynku pracy to, zdaniem rozmówców PARKIETU, najlepszy przykład niekonsekwencji rządu. Nowelizacja kodeksu pracy, która w powszechnej ocenie przedsiębiorców jest pierwszym krokiem w kierunku uelastycznienia tego rynku, miała być jednym ze sposobów na odciążenie pracodawców. Zdaniem Jerzego Małkowskiego, szefa biura ekspertów Business Centre Club, efektowi tych zmian szkodzi ostatnia decyzja Sejmu w sprawie składki na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych

- Polityka rządu wobec rynku pracy to przykład działań typu: jeden krok w przód, dwa w tył. Z jednej strony mamy, i tak skromną, nowelizację kodeksu, z drugiej - zwiększa się składkę, którą muszą płacić pracodawcy - mówi J. Małkowski.

Zdaniem Jeremiego Mordasewicza, eksperta Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, ta podwyżka to wyjątkowo zły sygnał dla środowisk przedsiębiorców. - Łącznie ze skutkami zwiększenia składki na ubezpieczenie zdrowotne spowoduje ona wzrost pozapłacowych kosztów pracy o ok. 10 zł na pracownika miesięcznie. Rząd deklaruje walkę z tymi kosztami, ale to nadal tylko deklaracje - uważa Jeremi Mordasewicz. Ekspert konfederacji dodaje, że dziś na każde 100 zł wypłacane pracownikowi firma musi zapłacić ok. 80 zł różnych podatków i parapodatków.

Jeśli do wyższej składki na FGŚP dodać efekt mniejszej niż wcześniej planowano obniżki podatku CIT, to w przyszłym roku w kasach firm będzie o ok. 1,7 mld zł mniej niż spodziewali się tego ich właściciele. W zamian pracodawcy dostali przyspieszoną amortyzację nowych środków trwałych, premię podatkową (czyli możliwość zaliczania w koszty trudno ściągalnych należności) i możliwość uwzględniania w kosztach składek na organizacje pracodawców. Łącznie ze skutkiem ułatwień w tworzeniu rezerw na poczet nieściągalnych kredytów w bankach budżet ma na tym "stracić" 1,6-1,8 mld zł.

Zdaniem J. Mordasewicza, zerowy bilans dotychczasowych działań rządu to za mało. - Spodziewaliśmy się zmniejszenia obciążeń, bo nadal naszym największym problemem jest brak kapitału. Bilans "na zero" nie wystarczy w przededniu wejścia do Unii Europejskiej - uważa ekspert PKPP.

Reklama
Reklama

Według Jerzego Małkowskiego, punktem zwrotnym może być realizacja rządowego programu rozwoju rynku pożyczek i poręczeń kredytowych dla małych i średnich firm. Ekspert BCC wystawił mu dobrą recenzję, choć zastrzegł, że za wcześnie jeszcze na ocenę efektów. - Ten projekt opisuje warunki, które mogą ułatwić małym i średnim firmom dostęp do finansowania - ocenia Jerzy Małkowski.

Dobrze odbierane są próby zmian w prawie budowlanym oraz projekt prawa upadłościowego i naprawczego. W pierwszym przypadku jest szansa na skrócenie cyklu inwestycyjnego, w drugim - na przyspieszenie restrukturyzacji gospodarki. Oba projekty są jeszcze w toku prac parlamentarnych.

Bilans działań rządu wobec przedsiębiorców

Plusy

l Przyspieszona amortyzacja nowo zakupionych środków trwałych. Dzięki niej w firmie ma pozostać ok. 600-800 mln zł

l Premia podatkowa - czyli zaliczanie do kosztów trudno ściągalnych należności - 500 mln zł

Reklama
Reklama

l Ułatwienia w tworzeniu rezerw bankowych na poczet nieściągalnych kredytów - 300 mln zł

l Zaliczanie do kosztów składek na organizacje pracodawców - 200 mln zł

Minusy

l Mniejsza obniżka stawki CIT - to o 1,5 mld zł mniej w firmach

l Zwiększenie składki na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - 160-180 mln zł

Tomasz Sielicki,

Reklama
Reklama

prezes ComputerLandu

Wysokie stawki podatków bezpośrednich decydują, niestety, o słabszej konkurencyjności polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej. Dla ComputerLandu wyższa niż planowana wcześniej stawka podatku CIT oznacza nieco mniejsze inwestycje, choć, oczywiście, nie są to znaczące zmiany w naszym budżecie. Inne przedsiębiorstwa zapewne też mniej zainwestują, a to może oznaczać mniej nowych miejsc pracy. Dobrze się stało, że stawka tego podatku w ogóle spadła. Mam nadzieję, że w najbliższycAleksander Lesz,

prezes Softbanku

Zwiększenie składki na FGŚP to bardzo zły sygnał dla pracodawców. Co prawda, nie są to duże kwoty, ale obciążenia wzrosną. Rząd powinien skupić się na stworzeniu dobrego programu redukcji bezrobocia, stworzeniu nowych miejsc pracy, a nie wprowadzać nowe podatki, które tak naprawdę zwiększają koszty, działalności przedsiębiorstw. Jest to droga do nikąd. Nie chodzi o to, by kupować ryby, tylko żeby dawać wędki. Firmy oczekują zmniejszenia podatków.

Wanda Rapaczyński,

Reklama
Reklama

prezes Agory

Poważne zmiany w ordynacji podatkowej destabilizują otoczenie prawne, w którym funkcjonują polskie przedsiębiorstwa. Taka sytuacja bardzo nas niepokoi. Prowadząc działalność gospodarczą opieraliśmy się na określonych, zagwarantowanych ustawą, założeniach. Nagle te założenia zostały zmienione. Zmiana stawki podatku CIT wpłynie negatywnie na wynik netto spółki. Już w tym roku Agora będzie musiała podwyższyć rezerwę na podatek odroczony, co obniży wynik netto Grupy Agory o około 7 mln. W przyszłym roku do wyższego podatku CIT dojdzie podwojenie składki na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Tomasz Gajdziński,

prezes Mieszka

Konstruowaliśmy plan finansowy na 2003 r. w oparciu o niższą stawkę podatku dochodowego. Obciążenia spadną, ale w mniejszym stopniu, z czego nie jesteśmy zadowoleni. Mieszko stara się jednak zawsze dostosowywać do warunków, w jakich musi działać, i zrobimy wszystko, aby spółka miała jak najlepsze wyniki. Generalnie działania rządu oceniam neutralnie. Należy zauważyć, że wprowadził pewne rozwiązania, które mogą ułatwić funkcjonowanie niektórym firmom.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama