STFI kieruje obecnie Piotr Dziewulski, ale w piątek złoży rezygnację z zajmowanego stanowiska. Przechodzi do Banku Gospodarstwa Krajowego, gdzie będzie pełnił funkcję wiceprezesa. Jeszcze tego samego dnia walne STFI ma wybrać nowego szefa. Wszystko wskazuje na to, że będzie nim Marek Łukaszewski, który od kilku miesięcy doradza Stowarzyszeniu. Zajmował się m.in. opracowaniem standardów dla funduszy rynku pieniężnego.

Kadencja nowego prezesa może jednak nie potrwać długo. Najprawdopodobniej w przyszłym roku STFI przekształci się w izbę gospodarczą, w której, obok TFI, znajdą się też firmy asset management. Możliwość utworzenia takiej izby daje projekt nowelizacji ustawy o funduszach inwestycyjnych. W tej chwili pracuje nad nim Ministerstwo Finansów. Jeszcze w tym roku projekt ma trafić pod obrady rządu.

Nowelizacja ustawy zakłada też rozszerzenie kompetencji TFI o możliwość zarządzania indywidualnymi portfelami klientów oraz doradztwo inwestycyjne. Towarzystwa będą mogły ponadto tworzyć nowe rodzaje funduszy, których nie ma w Polsce, a są dostępne w Unii Europejskiej. - Dzięki tym zmianom będziemy mogli zaoferować klientom kilkanaście nowych produktów - uważa Antoni Leonik, prezes PKO/Credit Suisse TFI.

Rozszerzony został też zakres instrumentów, w które fundusze mogą lokować swoje środki. Dotyczy to m.in. instrumentów pochodnych i lokat bankowych. Fundusze będą też mogły pożyczać innym instytucjom papiery wartościowe i gotówkę. Bardzo ważne dla TFI jest również zdefiniowanie w ustawie funduszu rynku pieniężnego. Dzięki temu w takie fundusze będą mogły inwestować np. fundacje, co w tej chwili jest niemożliwe.