W opublikowanym niedawno raporcie Fitch na temat sytuacji kredytowej firm z USA autorzy podkreślają, że przewidywania na przyszłość wciąż nie są w tym względzie pozytywne. Podkreślają jednak, że cykl bankructw może być już w końcowej fazie. Chociaż w październiku wartość upadłości przekroczyła 100 mld USD, w III kwartale nie zanotowano już takich afer, jak np. z Enronem. Nadal jednak pojawiają się wśród najważniejszych spółek różnego rodzaju problemy. Przykładem mogą być ostatnie kłopoty finansowe Electronic Data Systems (EDC) czy producenta energii TXU, których skutkiem było obniżenie ratingu dla obu koncernów.

W ciągu ostatniego roku Fitch zdecydował się na prawie 470 obniżek ocen zdolności kredytowej, wobec jedynie 105 podwyżek. Za najbardziej bezpieczny agencja uważa sektor ubezpieczeń. Od początku 2002 r. doszło do 38 obniżek, z czego jednak aż 25 nastąpiło w III kwartale.

Jak pisze Fitch, wyniki spółek, wobec słabej sytuacji ekonomicznej i rosnących świadczeń pracowniczych, także w nadchodzącym okresie pozostaną na niskim poziomie.