W ciągu pierwszych trzech lat członkostwa w Unii Europejskiej do Polski ma wpłynąć w postaci różnych funduszy i dotacji kilkadziesiąt miliardów euro. Z czego największą część, ok. 12 mld euro, mają stanowić dotacje z tzw. funduszy strukturalnych i spójności. Pieniądze te mają zostać przeznaczone na rozwój regionów naszego kraju. Cała Polska będzie objęta pomocą Unii w tym zakresie, gdyż żadne nasze województwo nie ma produktu krajowego brutto w przeliczeniu na głowę mieszkańca większego niż 75% średniego poziomu Unii. W związku z tym nasze samorządy, przedsiębiorstwa, rolnicy, a nawet zwykli obywatele będą mogli ubiegać się o pomoc finansową z UE.
Kto zyska
Na co Unia da pieniądze? Przede wszystkim na rozbudowę naszej infrastruktury. Za unijne fundusze zbudujemy więc drogi i autostrady, dworce kolejowe, porty morskie czy kanalizację na polskich wsiach. Rolnicy dostaną pieniądze na rozbudowę swoich gospodarstw rolnych oraz scalenie rozproszonych gruntów ornych. Rolnicy dostaną także dopłaty do produkcji rolnej oraz zyskają pewność, że plony, które urodzi ich ziemia, nie zgniją w stodołach. Otrzymają bowiem gwarancję, że zboże czy mięso przez nich wyprodukowane zostanie odkupione po określonych cenach.
Z kolei przedsiębiorstwa będą mogły ubiegać się o dofinansowanie swoich inwestycji, zmierzających do unowocześnienia produkcji, np. poprzez zakup nowych technologii. Zwykli Polacy dostaną pieniądze np. na przekwalifikowanie, jeżeli w swoim wyuczonym zawodzie nie będą mogli znaleźć pracy. Będą też mogli szukać zatrudnienia za granicą. Wprawdzie przez pierwszych siedem lat po wejściu do UE Polacy nie będą mogli swobodnie zatrudniać się w jej krajach, taki okres przejściowy zaakceptował nasz kraj, to jednak już teraz wiadomo, że w większości krajów "Piętnastki" takich ograniczeń nie będzie. Ostatnio Wielka Brytania zgodziła się całkowicie otworzyć swój rynek pracy dla Polaków od pierwszego dnia naszego członkostwa. O braku przeciwwskazań co do swobodnego zatrudniania informowały wcześniej m.in. Holandia czy Irlandia.
Unia wesprze także poważnymi sumami modernizacje przejść granicznych na wschodniej granicy Polski, współpracę naszych naukowców i instytutów badawczych z zachodnimi odpowiednikami czy wymianę studentów między krajami wchodzącymi w skład UE. Wejście naszego kraju do Unii ma zapewnić wreszcie Polsce stabilizację i szybki rozwój gospodarczy. Do Polski trafiać też będą inwestycje firm spoza Europy, które zechcą zyskać dostęp do rynku unijnego.