Drugi tydzień z rzędu na amerykańskich rynkach przeważają niedźwiedzie. W ubiegłym tygodniu inwestorzy pozbywający się akcji doprowadzili do wygenerowania bardzo niekorzystnego sygnału sprzedaży na MACD-histogramie oraz do utworzenia na wykresie świecowym zapowiadającej spadki formacji objęcia bessy. Dodatkowy argument, jaki w ostatnim czasie zdobyła podaż, to fakt, że niekorzystne sygnały pojawiły się tuż pod bardzo ważnym oporem, od którego zależą co najmniej średnioterminowe losy indeksu S&P500. Mam na myśli 962 pkt., którego znaczenie jako strefy podażowej zostało po raz kolejny potwierdzone. Pojawiły się więc wyraźne przesłanki do wstrzymania się z kupowaniem akcji. Zagrożenie powrotem do spadków jest obecnie tak duże, że dopiero wybicie się ponad wspomniane 962 pkt. zaneguje wszystkie niekorzystne sygnały i pozwoli na zwyżkę do około 1100 pkt. Istotne krótkoterminowe wsparcie znajduje się w okolicy 891 pkt. Tutaj 9 grudnia utworzone zostało lokalne minimum, ale, co ważniejsze, także tu przebiega linia szyi niewielkiej formacji głowy z ramionami (poprowadzona przez dołki z 19 listopada i 9 grudnia). Z wysokości tej formacji wynika minimalny zasięg spadku do 940 pkt.

Drugi miesiąc trwa już trend boczny na rynku niemieckim. Tamtejszy DAX po raz kolejny zbliżył się do wsparcia przy 3000 pkt. Trudno przesądzać, czy i tym razem bariera ta zdoła się obronić. Przydatne w trendach bocznych oscylatory nie są zgodne co do krótkoterminowych losów indeksu. Na razie tylko ostatni sygnał kupna na Stochasticu przemawia na korzyść posiadaczy akcji. Natomiast RSI czy wskaźnik impetu po przełamaniu poziomów równowagi, poruszają się tuż poniżej tego obszaru, co pozostawia jeszcze miejsce na spadki. Konkretnych sygnałów nie generuje jeszcze wprawdzie system kierunkowy, ale warto zwrócić na niego uwagę. Praktycznie od początku listopada średni indeks ruchu kierunkowego (ADX) porusza się poniżej obu linii kierunkowych. Na ostatnich sesjach zbliżył się do rekordowo niskich wartości, co świadczy o tym, że rynek gotowy jest już do rozpoczęcia nowego trendu.