Reklama

Kupimy więcej samochodów

Od kilku lat sprzedaż nowych samochodów spada. Jednak pod koniec ubiegłego roku wskaźniki zaczęły się poprawiać. To daje nadzieję, że rok 2003 będzie przełomowy i nowych aut kupimy więcej niż w poprzednich 12 miesiącach. Zyskają na tym jednak przede wszystkim zagraniczni producenci.

Publikacja: 03.01.2003 08:42

Szczyt boomu samochodowego w Polsce mieliśmy w 1999 roku. Wówczas sprzedano nad Wisłą ok. 640 tys. nowych aut i Polska stała się szóstym rynkiem samochodowym w Europie. Później było już jednak tylko gorzej. Sprzedaż spadała z roku na rok. W 2000 r. koncerny sprzedały ponad 478 tys. pojazdów, co oznacza spadek o jedną czwartą. Rok 2001 był jeszcze gorszy. Nabywców znalazło zaledwie 327 tys. samochodów, czyli o ponad 30% mniej niż rok wcześniej. Do kolejnego spadku doszło w roku ubiegłym. Wstępnie ocenia się, że sprzedaż wyniosła ok. 306 tys. sztuk, co oznacza zmniejszenie o ok. 6% w porównaniu z 2001 rokiem. Jednak wyniki sprzedaży z ostatnich miesięcy 2002 roku napawają optymizmem.

W listopadzie na polskie drogi wyjechało 25,6 tys. nowych pojazdów, czyli o ok. 20% więcej niż w listopadzie 2001 roku. W grudniu sprzedaż szacuje się na 22 tys., podczas gdy w 2001 roku grudzień zamknął się wynikiem na poziomie 19,5 tys. sztuk.

Wszystko wskazuje na to, że przez pierwsze miesiące 2003 roku tendencja wzrostowa się utrzyma. - Podstawy do takiej opinii daje budząca się gospodarka. Ożywienia na razie nie odczuwamy, ale w trakcie roku na pewno je zaobserwujemy - mówi Wojciech Drzewiecki z firmy Samar, monitorującej rynek samochodowy. Na poprawę sprzedaży może mieć też wpływ kilka nowych modeli, które albo weszły na rynek, albo debiut będą miały w najbliższych miesiącach.

Jednak jak duży będzie ten wzrost, na razie ciężko ocenić. Zdaniem W. Drzewieckiego, jest jeszcze kilka niewiadomych, które mogą wzrost zahamować. - Wśród nich wymieniłbym przede wszystkim ustawę o biopaliwach. Jeżeli wejdzie w życie w takim kształcie, w jakim przyjął ją parlament, a poziom wiedzy na temat wpływu biopaliw na silniki samochodowe się nie zmieni, wielu ludzi może zrezygnować z zakupu nowego auta - uważa ekspert Samaru.

Gdyby tendencja wzrostowa się utrzymała, to obecny rok może się okazać przełomowy dla rynku. Na drogi powinno wyjechać więcej pojazdów, niż w roku 2002. Odwróciłby się zatem niekorzystny, trwający od 2000 roku trend w sprzedaży nowych samochodów.

Reklama
Reklama

Niestety, zyskają na tym przede wszystkim koncerny zagraniczne. Krajowi producenci nie mogą liczyć na znaczną poprawę wyników. - Nieznacznie straty z lat ubiegłych może odrobić Fiat. Natomiast dopóki nie wyjaśni się sytuacja Daewoo, warszawska fabryka tego koncernu nie może liczyć na duży wzrost sprzedaży - mówi W. Drzewiecki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama