Uśpiony podczas krótszego tygodnia giełdowego popyt eksplodował w piątek. Ukształtowany długi, biały korpus na wykresie tygodniowym zastopował trwającą od miesiąca wyprzedaż. Indeks zatrzymał się jednak na barierze, którą stanowi formacja doji i tygodniowa średnia wykładnicza z 55 sesji. Średnia ta pozostaje nie zdobyta od czerwca 2002 r. Wydaje się zatem, że najważniejsze rozstrzygnięcia są wciąż przed nami. Ten pogląd potwierdza przebieg poniedziałkowej sesji.
Technicznie sytuacja w ujęciu długoterminowym nadal pozostawia wiele do życzenia. Wprawdzie wiarygodność formacji RGR z lat 1999-2000 znacznie zmalała, ale jej widmo gdzieś nad rynkiem nadal się unosi. Na drodze indeksu w górę znajduje się kilka oporów w postaci zniesień tamtej pamiętnej bessy. Pierwszy z nich dla WIG20 znajduje się dość daleko, bo na 1600 pkt. Znacznie bliżej, tj. na 1240 pkt., leży prosta, opisująca 10-miesięczny trend spadkowy.
Poza wyżej wymienionym poziomem w bezpośrednim zasięgu indeksu znajduje się kilka innych średnioterminowych barier. Są to: poziom szczytu z przełomu XI i XII 2002 r. oraz 3-miesięczna linia trendu wzrostowego, od pokonania której zaczęły się "bycze" problemy. Gdyby doszło do wybicia ponad strefę oporu (z grubsza 1240-1260 pkt.) byłoby to równoznaczne z opuszczeniem górą 16-miesięcznego trójkąta symetrycznego. Charakter tej formacji i poprzedzający ją trend spadkowy sprawiają, że teoretyczne szanse wybicia w dół są wciąż większe.
Czego zatem oczekują grający na zwyżkę inwestorzy? Otóż, wbrew pozorom (i kilku teoriom analizy technicznej) nie są oni pozbawieni szans na wygraną. Należy je wiązać z formacją flagi, jaka powiewa od miesiąca na wykresie WIG20. Należy ona do grona figur, które dość często sprawdzają się i jeśli tym razem ma być podobnie, to indeks może zyskać co najmniej 200 pkt.
Dodatkowych powodów do zadowolenia dostarcza przebieg podstawowych oscylatorów. Tygodniowy MACD, podobnie jak przed rokiem, wyszedł ponad poziom równowagi. Dzienny MACD wysyła bardzo silny sygnał kupna, przecinając średnią dokładnie na poziomie 0. Wskaźniki szybkie nie sięgnęły jeszcze skrajnych poziomów wykupienia.