Początek środowych sesji na giełdach nowojorskich przyniósł spadki cen akcji. Największy wpływ na decyzje inwestorów miał tym razem największy światowy producent mikroprocesorów - Intel Corp. Wprawdzie we wtorek po sesji firma poinformowała, że jej zysk w IV kwartale 2002 r. wzrósł ponaddwukrotnie, ale jednocześnie zapowiedziała, że koniunktura w tym roku wciąż nie jest pewna i w tym roku może ograniczyć wydatki inwestycyjne. Intel, obok Microsoftu, traktowany jest jak wyrocznia dla amerykańskiej branży high-tech, więc ta pesymistyczna prognoza pobudziła wczoraj przecenę większości spółek z tego sektora. Wyraźnie taniały m.in. walory takich firm, jak Applied Materials czy Advanced Micro. Kolejną wskazówkę dla branży da dziś po sesji Microsoft, który opublikuje swoje rezultaty kwartalne. Do godz. 18.00 indeks Dow Jones spadł o 1,52%, a Nasdaq Composite stracił 1,66%.
Również na czołowych rynkach europejskich dominowały wczoraj wyraźne spadki, do czego w dużym stopniu przyczyniły się negatywne doniesienia z giełd nowojorskich. Na giełdzie londyńskiej, gdzie wskaźnik FT-SE 100 stracił 1,46%, liderem spadków była firma medialna Granada. Zaszkodziła jej kiepska rekomendacja wydana przez bank inwestycyjny Bear Stearns. Wzrosły natomiast, o ponad 5%, notowania samej London Stock Exchange w związku ze spekulacjami, że chcą ją przejąć Deutsche Börse lub New York Stock Exchange. O 1,24% spadł wczoraj paryski CAC-40, choć rozmiary jego spadku ograniczył France Telecom. Akcje potentata telekomunikacyjnego drożały bardzo wyraźnie na wieść o bardzo udanej emisji obligacji, która pozwoli w tym roku spółce spokojnie realizować zobowiązania z tytułu zadłużenia. Na giełdzie frankfurckiej jednym z liderów spadków (6%) była Deutsche Börse. Taniały też wyraźnie papiery producentów samochodów - DaimlerChryslera, BMW czy Volkswagena. Inwestorzy wątpią, czy sprzedadzą w tym roku tyle samo samochodów, ile w 2002 r., kiedy zastosowali szereg akcji promocyjnych. Do godz. 18.00 indeks DAX spadł o 1,79%.
Tokijski indeks Nikkei 225 zyskał wczoraj 0,69%, a wskaźnik giełdy w Hongkongu wzrósł o 0,79%.