- Zatajone sumy, ujawnione przez zarząd Kompanii Węglowej, są tak poważne, że rządowy program restrukturyzacji branży będzie wymagał ponownego przeanalizowania - powiedział wczoraj Jerzy Hausner, minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej. Nie zdradził jednak, o jakie sumy chodzi. Dodał, że są to bardzo duże pieniądze. Jakie - dowiemy się dopiero pod koniec tego tygodnia, gdy zarząd Kompanii Węglowej przedstawi dokładne wyliczenia. Do tej pory szacowano zadłużenie całej branży węglowej na sumę 20,6 mld zł. Nieoficjalnie mówi się, że może być większe o ok. 4 mld zł.
Z tego powodu rząd nie zajmie się w tym tygodniu korektą programu restrukturyzacji górnictwa. Przypomnijmy, że korekta jest potrzebna ze względu na odstępstwa od pierwotnych założeń restrukturyzacji, na które rząd zgodził się w trakcie negocjacji z centralami górniczych związków zawodowych.
Kompania Węglowa to firma, która powstanie po likwidacji pięciu nierentownych spółek węglowych. Po restrukturyzacji zobowiązań kopalń, które wejdą w jej skład, miała zostać dokapitalizowana ok. 2 mld zł i potem sprywatyzowana. Pozostałe dwie spółki węglowe, czyli Jastrzębska i Katowicki Holding Węglowy, mają działać samodzielnie.
Zgodnie z rządowym projektem restrukturyzacji, z górnictwa w ciągu najbliższych 4 lat ma odejść 35 tys. osób. Więcej niż połowa z tej liczby to tzw. naturalne odejścia na emeryturę. 17 tys. ma dostać wypowiedzenia. Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej deklaruje, że każdy z nich dostanie propozycję nowej pracy. Zatrudnienie mają znaleźć w innych kopalniach albo w firmach, które stworzą miejsca pracy dla nich, korzystając z pomocy rządu. Pomoc ta to przede wszystkim specjalny fundusz, udzielający kredytów i poręczeń oraz dopłacający do oprocentowania kredytów. Na cały program osłonowy dla górników rząd chce przeznaczyć 800 mln zł ze specjalnie zaciągniętego w Banku Światowym kredytu. Nie będzie już jednak urlopów górniczych, a odprawy wyniosą maksymalnie trzy miesięczne wynagrodzenia.
Minister gospodarki, pracy i polityki społecznej przedstawił wczoraj plan działania swojego resortu na najbliższy rok. Jego główne założenia to ograniczenie ubóstwa, promocja zatrudnienia, przygotowanie strategii wykorzystania funduszy strukturalnych, które napłyną do Polski po wejściu do Unii Europejskiej, oraz ożywienie gospodarcze. - Wzrost gospodarczy na poziomie 5% PKB w 2004 roku to nadrzędny cel wszystkich działań, które będę podejmował - powiedział J. Hausner.