Po ostatnich spadkach na rynek walutowy powrócił zdrowy rozsądek. Inwestorzy opanowali nerwy i przystąpili do zakupów waluty krajowej. Złoty umocnił się do 6,1% po mocnej stronie parytetu, wobec 5% na otwarciu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,8530, podczas gdy euro na 4,1690.

W najbliższym czasie spodziewam się konsolidacji na rynku, a w perspektywie kilku tygodni stopniowego umocnienia złotego. Aż do momentu gdy Ministerstwo Finansów rzeczywiście pojawi się na rynku walutowym.

Warto zwrócić uwagę na dalsze wzrosty euro w stosunku do dolara. W piątek po południu EUR/USD osiągnął poziom 1,0810 i w najbliższym czasie spodziewam się dalszych wzrostów waluty europejskiej. W poniedziałek inspektorzy rozbrojeniowi ONZ przedstawią Radzie Bezpieczeństwa sprawozdanie z wizyty w Iraku. Jednak niezależnie od wymowy raportu, konflikt na Bliskim Wschodzie jest kwestią czasu, co będzie niekorzystnie wpływało na kurs dolara.