Na koniec ubiegłego roku banki prowadziły około 13,3 mln rachunków osobistych. W porównaniu z 2001 rokiem oznacza to wzrost prawie o 10%. Najlepszy wynik osiągnął Lukas Bank, który zwiększył liczbę kont o 37%. Wśród dużych banków największy przyrost zanotował Kredyt Bank (17%). Wyprzedził pod tym względem BZ WBK i Pekao SA.
W sumie banki komercyjne zwiększyły liczbę kont o około 1,2 mln sztuk. Nominalnie najwięcej pozyskał PKO BP, trzeba jednak dodać, że spółka ta w dużej mierze osiągnęła taki wynik, przejmując internetowe Inteligo. Drugi był Pekao SA (270 tys.).
Największą dynamikę wzrostu liczby rachunków tradycyjnie zanotowały banki internetowe mBank i Inteligo. Oba podmioty osiągnęły około 200-proc. wzrost liczby klientów.
W sumie w Polsce przez internet kontaktuje się z bankami ponad 1,1 mln klientów. Największą ich liczbę nadal obsługują mBank i Inteligo. Wdrożenie w zeszłym roku w Kredyt Banku i BPH PBK scentralizowanych systemów informatycznych może przynieść dalszy dynamiczny wzrost liczby klientów, korzystających z internetu. Bankowość elektroniczna jest w ich przypadku dodatkowym kanałem dystrybucji. Wystarczy mieć rachunek osobisty, aby po otrzymaniu haseł zabezpieczających oraz aktywacji można było kontaktować się z bankiem poprzez internet. Dotychczas dzięki temu duży wzrost liczby osób korzystających z tej drogi dostępu do konta notował m.in. BZ WBK. Obecnie na etapie wdrażania scentralizowanego systemu informatycznego jest Pekao SA.
Według bankowców, dynamika przyrostu nowych kont będzie mniejsza niż w przeszłości. Według Jacka Marcinowskiego, członka zarządu BZ WBK, szacuje się, że około 50% Polaków nie korzysta jeszcze z usług bankowych. Zaznacza on jednak, że są to głównie osoby mniej zamożne niż klienci posiadający już rachunki.