Nabywcą będzie strategiczny inwestor Połańca - belgijska spółka Electrabel, właściciel 25% akcji elektrowni, kupionych przez Belgów za 87,5 mln euro w 2000 roku, w pierwszym etapie prywatyzacji Połańca.
"Transakcja zostanie przeprowadzona po uzyskaniu przez Electrabel zgody MSWiA i UOKiK na kupno akcji"- powiedziała ISB osoba zbliżona do prywatyzacji spółki. Według niej inwestor wystąpił do tych urzędów o stosowne zezwolenia już w 2002 roku.
Nadal nie jest znana dokładnie cena, za którą Electrabel kupi walory oraz waluta transakcji. Wszystko wskazuje na to, że cena będzie niższa, w przeliczeniu na jedną akcję, niż w pierwszym etapie prywatyzacji spółki i wyniesie 150-200 mln euro.
Tymczasem w Elektrowni Połaniec trwa spór zbiorowy między załogą a zarządem spółki. Jak donosi poniedziałkowa "Rzeczpospolita", istnieje groźba strajku generalnego, który miałby się rozpocząć 6 lutego.
Pracownicy zarzucają spółce naruszenie zapisów pakietu socjalnego zawartego z inwestorem w lutym 2000 roku. Chodzi głównie o restrukturyzację organizacyjną, która przewiduje przeniesienie części załogi elektrowni do nowotworzonych spółek usługowych.