Na rynku obligacji skarbowych, po piątkowej sprzedaży, nowy tydzień otworzył się na poziomach 5,65% (OK1204), 5,71% (PS0608) i 5,70% (DS1013). Część inwestorów uznała te poziomy za atrakcyjne do otwierania długich pozycji i dokupiła obligacje. Do południa obligacje pięcioletnie zyskały do 10 groszy w cenie, podobnie dziesięciolatki. Zainteresowanie pozostałymi segmentami krzywej było nikłe. Ogłoszenie podaży 2-letniego benchmarku w lutym, o wielkości 2,8 mld i mniejszy niż zwykle popyt na bony skarbowe (1,36 mld) skłoniły graczy do dalszej sprzedaży papierów. Rynek zamknął się na poziomach: 2-latki: 5,70%, 5-latki: 5,74% oraz 10-latki: 5,76%. Obligacje są tanie. Asset swap na dwóch latach wyniósł - 9 pb., na pięciu latach 2,8 pb., a na dziesięciu latach 0,3 pb. Uczestnicy rynku mają świadomość dużych podaży polskich papierów i sentymentu na świecie (ceny obligacji na świecie są relatywnie wysokie i utrzymują się głównie dzięki groźbie wojny). Aktywność na polskim interbanku przejawiały niemal wyłącznie banki krajowe.