Reklama

Czy RPP sobie poradzi?

Rada Polityki Pieniężnej chce stałego celu inflacyjnego. Wyznaczony przez nią poziom inflacji miałby obowiązywać przez cały rok, a nie na koniec grudnia, jak to jest obecnie. Ekonomiści uważają, że taka zmiana to dobry pomysł w sytuacji, gdy nie trzeba już obniżać tempa wzrostu cen. Jednak istnieje ryzyko, że Radzie trudno będzie utrzymać inflację w założonych granicach.

Publikacja: 05.02.2003 08:19

O zmianie sposobu wyznaczania celu inflacyjnego mówił Dariusz Rosati, członek RPP, w wywiadzie dla Reutersa. - Chcemy mieć cel ciągły, więc możemy powiedzieć na przykład, że inflacja powinna być na poziomie 2,5% plus/minus jeden procent - powiedział D. Rosati. - Ale będziemy to monitorować co miesiąc.

Propozycja wprowadzenia tej zmiany ma znaleźć się w strategii działania RPP po 2003 r., która ma zostać przedstawiona do końca lutego.

Jaka inflacja

Zdaniem ekonomistów, odejście od obecnego systemu, w którym cel wyznaczany jest na koniec każdego roku, to dobry pomysł. - Obecnie już nie trzeba obniżać inflacji, ale należy ją stabilizować - powiedział Jacek Wiśniewski, szef działu prognoz i analiz w banku Pekao SA.

W podobny sposób cel inflacyjny ustala Europejski Bank Centralny, więc wprowadzenie takiego systemu przez Narodowy Bank Polski zbliżyłoby nasz kraj do Eurolandu.

Reklama
Reklama

Problem jednak tkwi w szczegółach. Przede wszystkim - nie wiadomo jeszcze, jaki ten cel będzie. Ustalenie go na zbyt niskim poziomie może spowodować utrzymywanie zbyt wysokich stóp i tłumienie wzrostu gospodarczego.

- Ten cel powinien być spójny z traktatem z Maastricht, a więc powinien Polsce zapewnić wejście do unii monetarnej - uważa Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK. - Jeśli uważamy, że odpowiedni będzie poziom 2,5% plus/minus jeden punkt procentowy, to dobrze. Bardziej wyraźnym sygnałem byłby cel na poziomie 2%, bo taki ma Europejski Bank Centralny.

Jednak w krajach Eurolandu coraz częściej słychać głosy, że obecny cel EBC jest zbyt niski. Świadczy o tym fakt, że przy dużym spowolnieniu gospodarczym, gdy ceny rosną wolniej, inflacja w Eurolandzie spadła w styczniu do 2,1%, z 2,3% w grudniu. Jeśli gospodarka krajów strefy euro zacznie się rozpędzać, inflacja podskoczy, co może spowodować wzrost stóp procentowych w EBC i ponowne spowolnienie tempa wzrostu PKB. Tymczasem polska gospodarka powinna się rozwijać szybciej niż krajów UE, co może się wiązać z wyższą inflacją. Tak jest np. w Irlandii.

- Wyznaczenie zbyt wysokiego celu może pobudzić oczekiwania inflacyjne, a więc i wzrost inflacji - uważa Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomista Banku Handlowego. - Dlatego lepsze są nieco ambitniejsze cele. Jednak zbyt ambitny cel może doprowadzić do stłumienia gospodarki. W rezultacie trudno określić, jaki poziom inflacji byłby najlepszy dla naszego kraju.

Opóźnienia przeszkadzają

Zdaniem M. Relugi, polityka pieniężna powinna być podporządkowana wejściu naszego kraju do strefy euro. - Spełnienie kryteriów z Maastricht jest najważniejsze, a więc możemy poświęcić nieco wzrostu gospodarczego - powiedział M. Reluga.

Reklama
Reklama

Kolejny problem, przed jakim stanie RPP, to jakość prognoz. Rada bowiem będzie musiała dobrze przewidywać zmiany inflacji w przyszłości. - Prognozowanie inflacji co miesiąc z rocznym wyprzedzeniem jest bardzo trudne - uważa K. Zadjel-Kurowska.

Poza tym, polska gospodarka z dużym, sięgającym nawet dwóch lat opóźnieniem reaguje na zmiany stóp. Oznacza to, że RPP, chcąc powstrzymać wzrost inflacji, podniesie stopy, a to spowoduje jej spadek za około dwóch lat poniżej wyznaczonego poziomu.

- W tej sytuacji RPP powinna działać ostrożnie, bo do tej pory czasem jej się zdarzało zmieniać stopy w reakcji na dane - uważa M. Reluga. - Przy nowym celu będzie musiała zachowywać się spokojniej i czasem nie zmieniać stóp, mimo że inflacja chwilowo wyszła poza cel.

Najprawdopodobniej jednak nie da się uniknąć wahań inflacji, które czasem wyrzucą ją poza wyznaczony cel. A jeśli okaże się, że wskutek zbyt gwałtownych zmian stóp wskaźnik wzrostu cen będzie zbyt wysoki, może to opóźnić wejście Polski do unii monetarnej.Zdecydują następcy

Analitycy zwracają uwagę, że ostateczną decyzję w sprawie trybu wyznaczania celu inflacyjnego oraz jego wysokości podejmie Rada w nowym składzie. Kadencja obecnych członków kończy się na przełomie roku 2003 i 2004.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama