Produkcja fabryk, firm budowlanych, przedsiębiorstw użyteczności publicznej i kopalń zmniejszyła się w grudniu o 2,6% wobec listopada i był to jej trzeci spadek w ciągu czterech miesięcy. Analitycy prognozowali zniżkę o 1,5%.
Wynoszący ok. 2 bln USD PKB Niemiec wzrósł w ub.r. w tempie najwolniejszym od prawie 10 lat, gdyż spadły wydatki konsumentów, a spółki przezna-czały coraz mniej na maszyny i urządzenia. Zamówienia dla fabryk zmniejszyły się w grudniu najbardziej od 7 lat, a sprzedaż detaliczna spada od czterech miesięcy.
Produkcja przemysłowa stanowi ok. jednej czwartej niemieckiej gospodarki. Najbardziej, bo o 4,2%, zmniejszyła się w grudniu produkcja maszyn i narzędzi. Artykułów konsumpcyjnych wyprodukowano więcej o 0,2%. W porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku niemiecki przemysł wytworzył o 0,5% mniej towarów. Minister gospodarki i pracy Wolfgang Clement powiedział, że nie może wykluczyć, że Niemcy już w ostatnim kwartale ub.r. znalazły się w recesji.
Przedsiębiorcy wciąż liczą, że do przyspieszenia wzrostu przyczyni się eksport. Indeks zaufania niemieckiego biznesu wzrósł w styczniu po raz pierwszy od ośmiu miesięcy właśnie dlatego, że szefowie firm spodziewali się, że światowe ożywienie spowoduje wzrost sprzedaży ich wyrobów za granicą.
W Stanach Zjednoczonych, dokąd trafia jedna dziesiąta niemieckiego eksportu, w grudniu wzrosły zamówienia dla fabryk, a w styczniu produkcja zwiększyła się trzeci miesiąc z rzędu. Największa światowa gospodarka wykazała w ub.r. 2,4-proc. tempo wzrostu, a więc było ono 12 razy większe niż w Niemczech.