We wtorek złoty pozostawał stabilny, około 6,2% po mocnej stronie parytetu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,8720 zł, podczas gdy euro na 4,1480 zł.

Optymizm na rynku obligacji nie ma wpływu na rynek walutowy. To bardzo ciekawa sytuacja, gdyż właśnie napływ kapitału na rynek obligacji był głównym wsparciem dla waluty krajowej w ostatnich latach. Może to oznaczać, że albo długoterminowi inwestorzy zagraniczni (którzy zwykle kupują złote, aby nabyć polskie obligacje) wciąż pozostają poza rynkiem, albo też unikają ryzyka walutowego.

Zagranica boi się inwestycji w polską walutę ze względu na perspektywę kupna walut obcych bezpośrednio na rynku walutowym przez Ministerstwo Finansów. O ile kwota, którą kupi ministerstwo, nie musi być duża, największe osłabienie złotego mogą wywołać spekulacje. Dlatego, mimo że Polska może być postrzegana jako bardzo atrakcyjny rynek w regionie, w najbliższych tygodniach inwestorzy zagraniczni będą unikać inwestycji w złote. O wiele korzystniej będzie kupić polską walutę, gdy ministerstwo zakończy zakupy walut obcych.