Ubiegłoroczna strata jest prawie dwa razy większa od prognozowanej przez analityków. W takim samym okresie poprzedniego roku HVB miał 271 mln euro zysku. Odpisy na nieściągalne kredyty sięgnęły w minionym kwartale 1,32 mld euro.
Strata tej monachijskiej spółki jest największą z opublikowanych dotychczas przez niemieckie banki, dla których ubiegły rok był najgorszy w całej powojennej historii. Liczba spółek, które ogłosiły niewypłacalność, wzrosła w 2002 r. do 37 700, a produkt krajowy brutto Niemiec prawdopodobnie zmniejszył się w IV kwartale, jak prognozuje w najnowszym raporcie Bundesbank.
Prezes HVB Dieter Rampl przy okazji publikacji wyników wyraził przekonanie, że po zeszłorocznych trudnościach w tym roku jego spółka odnotuje znaczącą poprawę w podstawowej działalności. Już w I kw. HVB ma odzyskać rentowność, gdyż rezultaty stycznia były zgodne z oczekiwaniami.
Rampl objął to stanowisko w ubiegłym miesiącu i zapowiedział zwolnienie 9100 pracowników oraz sprzedaż niektórych działów banku i aktywów, co w sumie ma zredukować tegoroczne koszty poniżej 7 mld euro. W ubiegłym kwartale stosunek kosztów do przychodów spadł w HVB poniżej 60%, z 76% w III kw. W IV kw. koszty obniżono o 24%, do 1,5 mld euro. Ich spadek był większy, niż prognozowali analitycy.
W minionym kwartale przychody netto HVB z oprocentowania spadły o 20%, do 1,6 mld euro, a przychody z opłat i prowizji zmniejszyły się o 7%, do 658 mln euro.