Według Łaskawca, najwięcej, bo 810 mln USD, kosztowały elektrownię cztery nowe bloki energetyczne (nr 1,2,3 i 5) o łącznej mocy 965 MW.
"Do kwoty wydatków podstawowych należy jeszcze dodać koszt zaawansowanej w ok. 45% budowy dwóch kolejnych bloków (nr 4 i 6), na co wydaliśmy ponad 200 mln USD" - powiedział Łaskawiec w wywiadzie dla ISB.
Z kolei ok. 400 mln USD to tzw. inwestycje towarzyszące.
Łącznie Elektrownia Turów wydatkowała na swój program inwestycyjny w latach 1995-2002 1,4 mld USD. W ramach niego oprócz przedłużenia możliwości produkcyjnych znacząco zmniejszono emisję zanieczyszczeń do środowiska.
Do zakończenia modernizacji Turowa, czyli do 2005 roku, spółka musi jeszcze wydać ok. 200 mln USD, twierdzi prezes. Dodał, że zgodnie z planami cały program pochłonie łącznie ok. 1,6 mld USD.