Paryska Axa, drugi co do wielkości ubezpieczyciel w Europie, zapowiedziała, że obniży dywidendę o 39%. Jest to pierwsza redukcja od ośmiu lat. Z kolei Zurich Financial, największe towarzystwo ubezpieczeniowe w Szwajcarii, poinformował, że dywidendę zmniejszy aż o 88%. Obie instytucje argumentują, że decyzję tę podjęły ze względu na ogólną dekoniunkturę panującą na rynku. Od szczytu wiosną 2000 r. zarówno walory Axa, jak i Zurich Financial staniały o ponad dwie trzecie.
Axa poinformowała wczoraj wprawdzie, że wypracowała zysk w drugiej połowie 2002 r. w wysokości 112 mln euro, wobec ponad 700 mln euro straty rok wcześniej. Wiązało się to z niższymi od spodziewanych wypłatami odszkodowań. Jednocześnie jednak spółka obniża dywidendę, aby zwiększyć zapasy gotówkowe w obliczu utrzymującej się giełdowej bessy. Wyniki francuskiego potentata były znacznie lepsze od spodziewanych. Analitycy prognozowali stratę. Z kolei Zurich Financial w drugiej połowie ub.r. miał stratę w wysokości 1,2 mld euro, wobec 1,15 mld euro straty rok wcześniej.
Obaj ubezpieczyciele dołączyli do innych europejskich potentatów z branży, którzy również zapowiedzieli zmniejszenie dywidendy. W tym tygodniu uczyniły to już m.in. brytyjski Prudential, szwajcarski Swiss Re i niemiecki Hannower Re.