"Można potraktować obciążenia 2002 roku jako obciążenia jednorazowe. To oznacza, że o ile założenia dotyczące sytuacji makroekonoomicznej spełnią się, będzie możliwy szybki powrót do zyskownej działalności BRE Banku i całej grupy, czego zresztą oczekujemy" - powiedział Kostrzewa na piątkowej konferencji prasowej.
"Zakładamy, że osiągniemy wysoki jednocyfrowy wskaźnik ROE powyżej 5%" - powiedział też Kostrzewa. "Jesteśmy przekonani, że zrobimy w tym roku bardzo ważny krok w kierunku osiągnięcia naszego średnioterminowego celu, jaki wyznaczyliśmy sobie na rok 2005, mianowicie zbliżenie się do 15% ROE".
BRE planuje też uzyskać ok. 10-procentowy przyrost portfela kredytowego. Kostrzewa nie chciał podać bardziej konkretnych prognoz.
Na przełomie 2003/2004 roku pierwsze zyski w ujęciu miesięcznym na poziomie operacyjnym powinien zanotować mBank, a MultiBank - od końca 2004 roku. "Cały pion klientów prywatnych będzie mógł zamykać rok zyskiem od 2005 roku" - powiedział Kostrzewa.
BRE ZAKOŃCZYŁ 2002 ROK NIESPODZIEWANIE WYSOKĄ STRATĄ