Informacja Apeximu o rezygnacji z działań zmierzających do przedłużenia działalności ukazała się bezpośrednio przed rozpoczęciem notowań. W efekcie giełda zawiesiła handel akcjami do 10.30, by dać inwestorom czas na zapoznanie się z treścią komunikatu. Wznowienie notowań nie spowodowało jednak żadnych zmian kursu, który wynosił 9 gr.
Problemy Apeximu zaczęły się już w 1998 r. od nietrafionej inwestycji w biurowiec przy ul. Kłobuckiej w Warszawie. Kolejni prezesi próbowali restrukturyzować spółkę. Ich działania nie przynosiły jednak rezultatów. Batalia o uratowanie firmy trwała blisko dwa lata. W sądzie na rozpatrzenie czekał wniosek o otwarcie postępowania układowego. Ostatecznie Apexim wycofał go, gdyż zarządowi nie udało się znaleźć sposobu na restrukturyzację zadłużenia. Spółka już od kilkunastu miesięcy nie podpisywała żadnych kontraktów, a komunikaty trafiające na rynek dotyczyły jedynie nakazów zapłaty czy działań komorniczych. Apexim nie przekazał również raportu za IV kwartał 2002 r. Na zakończenie III kwartału strata netto przekraczała 77 mln zł.