Znakomite zakończenie czwartkowej sesji giełdowej w USA zwiastowało pomyślny przebieg piątkowych notowań w Warszawie. Początek, owszem, był dość okazały i notowania rozpoczęły się w okolicy 1120 pkt, czyli w miejscu, gdzie znajduje się istotny opór techniczny. Niestety, byki szybko opadły z sił i przewagę uzyskała strona podażowa, doprowadzając do zamknięcia na 1103 pkt.

Ogólna sytuacja techniczna w ujęciu krótkoterminowym jest jednak umiarkowanie pozytywna, o czym głównie zadecydował wzrost z początku tygodnia. Kilkusesyjna konsolidacja na poziomie 1091-1120 pkt odbywa się w górnej strefie długiej białej świecy z poniedziałku. W jej środkowej części rozlokował się popyt, który na razie nie pozwala na silniejszy spadek.

Przebita na początku tygodnia średnia krocząca z 15 sesji stanowi w tej chwili najbliższe wsparcie, które byki koniecznie muszą obronić, jeśli marzą o utrzymaniu wzrostowej tendencji. Zdecydowana większość szybkich oscylatorów nadal generuje delikatne sygnały kupna akcji, a obecne spadki pozwolą na pewne ochłodzenie niezbyt zresztą rozgrzanych wskaźników. RSI, mimo że znajduje się w stanie rynku zrównoważonego, zdołał nieznacznie wybić się z kilkumiesięcznego kanału spadkowego. Do wykształtowania się zdecydowanego sygnału kupna konieczne jest rozpoczęcie nowej fali wzrostowej. Oscylator Stochastyczny odbił się nieco od strefy rynku wykupionego, lecz jest szansa, że po zakończeniu korekty ponownie wzrośnie i przebije swój ostatni szczyt. Dzienny MACD po przebiciu linii oporu swojego trendu spadkowego powoli pnie się w kierunku linii równowagi. Dynamika tego wzrostu pozostawia jednak wiele do życzenia, pokazując, że strona popytowa nie jest jeszcze dostatecznie silna. Sygnałem sprzedaży będzie dopiero ponowne przebicie od góry linii sygnału.

Sytuacja techniczna na tygodniowym wykresie świecowym nie zmieniła się wiele i nadal jest zła. Bykom wyraźnie przeszkadza luka bessy, utworzona na przełomie stycznia i lutego. Tak więc pewnym sygnałem do zakupów będzie dopiero domknięcie tej luki i wzrost indeksu do co najmniej 1140 pkt.