Reklama

Odnawialne zasoby pełne sprzeczności

Trwają prace nad poselskim projektem ustawy o racjonalnym wykorzystaniu odnawialnych zasobów energii (OZE). Rząd skrytykował proponowane uregulowania. Zarzucił im niezgodność z innymi przepisami. Jednak posłowie postanowili kontynuować prace.

Publikacja: 21.03.2003 09:04

Pierwsze czytanie projektu ustawy o racjonalnym wykorzystaniu odnawialnych zasobów energii odbyło się w ubiegłym miesiącu, na połączonym posiedzeniu sejmowych Komisji Finansów i Ochrony Środowiska. Jak poinformowało Centrum Informacji o Rynku Energii, powołana została specjalna podkomisja, która ma się zająć wprowadzeniem poprawek do dokumentu i usunięciem obecnych w nich niezgodności prawnych. Przedstawiciele rządu mieli bowiem do poselskiego projektu sporo uwag. Reprezentanci Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej stwierdzili, że "w tym kształcie ze względu na zasadnicze braki i niezgodności z innymi przepisami projekt nie powinien być przedmiotem dalszego postępowania legislacyjnego".

Nie takie pojęcia

Główne zarzuty stawiane przez rząd - jak podało CIRE - dotyczą między innymi skoncentrowania projektu na jednym tylko rodzaju energii odnawialnej - energii geotermalnej i geotermicznej i pominięciu innych źródeł OZE. Uwagi dotyczyły także pojęć i terminologii, które - zdaniem przedstawicieli resortu - są niezgodne z obowiązującymi aktami prawnymi. Poza tym część z nich jest niezdefiniowana w innych aktach prawnych. Powoduje to chaos pojęciowy. Dodatkowo sam tytuł ustawy jest dyskusyjny, tym bardziej że określenie "odnawialne zasoby energii" nie jest używane w dyrektywach unijnych, a polskie prawo posługuje się zwrotem "odnawialne źródła energii", a nie zasoby.

Sporo uwag wiązało się także z proponowanym przez posłów zapisem, mówiącym o wsparciu finansowym dla wytwórców OZE. Jest on sprzeczny z ustawą o pomocy publicznej dla przedsiębiorstw. Poza tym projektodawcy nowej ustawy nie przedstawili wyliczeń wskazujących, jakie to pociągnie konsekwencje dla budżetu państwa. Nie określono również precyzyjnie, skąd miałyby pochodzić pieniądze na ten cel.

Kiepskie uzasadnienie

Reklama
Reklama

Wątpliwości przedstawicieli resortu gospodarki budziło również uzasadnienie ustawy. Teza, że potencjał techniczny OZE w Polsce jest na poziomie 154 razy wyższym niż całość krajowego zapotrzebowania na energię, nie jest bowiem potwierdzona żadnymi ekspertyzami. Przedstawiciele rządu podczas spotkania z członkami komisji sejmowych stwierdzili co prawda, że popierają wzrost produkcji energii z OZE, ale zwrócili jednocześnie uwagę, że maksymalizacja takich działań oznaczałaby znaczne koszty dla gospodarki (wzrost cen energii). To skutkowałoby obniżeniem tempa rozwoju gospodarczego. Trzeba jednak pamiętać, że po wejściu do Unii Europejskiej, Polska będzie musiała dostosować się do wspólnotowych ustaleń, które nakładają na państwa członkowskie konieczność produkcji części energii ze źródeł odnawialnych.

Eksperci pomogą?

Rząd zdecydowanie skrytykował projekt, ale posłowie zdecydowali jednak, że prace nad nim nie powinny być przerywane. Posłowie powołali podkomisję, która przy pomocy ekspertów rządowych wprowadzi do projektu odpowiednie poprawki. Jak podało CIRE wśród posłów i ekspertów pojawiały się głosy, że posłowie samodzielnie raczej nie będą w stanie wnieść odpowiednich poprawek, stąd też pomoc ekspertów. Jednak mimo tej inicjatywy mało kto wierzy, że prace nad ustawą o racjonalnym wykorzystaniu odnawialnych zasobów energii zakończą się powodzeniem.

Jednocześnie przedstawiciele resortów gospodarki i ochrony środowiska powiedzieli, że w najbliższym czasie rozpoczną się prace nad rządowym projektem ustawy o OZE. Projekt takiej ustawy powinien być gotowy we wrześniu. Rząd miałby go zatwierdzić w październiku.

BOŚ i energia odnawialna

Józef Kozioł, prezes zarządu Banku Ochrony Środowiska na początku bieżącego roku powiedział, że źródła odnawialne w najbliższych latach będą jednym z priorytetów BOŚ. Między innymi z tego powodu podpisane zostało porozumienie z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi oraz Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o wspólnym promowaniu wykorzystania odnawialnych źródeł energii, zwłaszcza energetyki wodnej. Bank będzie wspierał finansowo te projekty,Ma to ułatwić zbyt na tę energię, co będzie zadaniem PSE.

Reklama
Reklama

Unijne dyrektywy

Według dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady Europy, pod pojęciem "odnawialne źródła energii" należy rozumieć źródła inne niż paliwa kopalne. Do źródeł odnawialnych zalicza się: energię wiatru, promieniowania słonecznego, geotermiczną, fal przypływów, instalacji elektrowni wodnych o mocy poniżej 10 MW i z biomasy (produkty z rolnictwa i leśnictwa, odpady z rolnictwa, leśnictwa i przemysłu, produkcji żywności oraz nie przetworzone odpady drzewne i korkowe).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama