Reklama

Słabe wyniki finansowe napędzają bessę

W zeszłym roku tylko połowa firm budowlanych osiągnęła zysk netto, co negatywnie wpływa na kursy giełdowe. Aż 23 z 29 spółek z branży jest dziś notowanych niżej niż przed 12 miesiącami. Na akcjach PIA Piaseckiego i Mostostalu Gdańsk można było w tym czasie stracić ponad 95%.

Publikacja: 25.03.2003 08:44

Płynność i długoterminowy trend wzrostowy to dwa podstawowe warunki, jakie powinny spełniać akcje, żeby osiąganie zysków było stosunkowo najłatwiejsze. Tych warunków nie spełnia, niestety, żadna firma budowlana, czego efektem jest nikłe zainteresowanie inwestorów tą branżą. Spośród 29 firm, tylko w wypadku Budimeksu, Elektrobudowy, Mostostalu Export i Mostostalu Zabrze średnie obroty na sesję przekraczają 100 tys. zł. Ani ze strony analizy fundamentalnej, ani analizy technicznej nie ma sygnałów zmiany tej sytuacji.

Mimo tych wszystkich niekorzystnych czynników, indeks Budownictwo od października zeszłego roku porusza się w trendzie bocznym. To największa korekta w bessie od dwóch lat. Granicę konsolidacji wyznacza od góry poziom 700 pkt, wsparcie stanowi 610 pkt. Na razie bykom nie udało się jednak doprowadzić do przełamania żadnej istotnej linii trendu spadkowego. Od początku miesiąca wykres indeksu znajduje się niebezpiecznie blisko dolnej granicy trendu bocznego. Jej przekroczenie da zapewne początek nowej fali wyprzedaży, która sprowadzi wartość indeksu Budownictwo do 532 pkt, skąd z październiku 2002 roku zaczynała się korekta bessy.

Ciekawa spółka

- Elektrobudowa

Już przeszło 6 lat notowania Elektrobudowy znajdują się w długoterminowym trendzie spadkowym. Szczególnie nieudany dla posiadaczy tych akcji był zeszły rok, w którym bessa wyraźnie przyspieszyła. Pod koniec listopada kurs walorów spadł do 12,5 zł i jest to na razie najniższe zamknięcie sesji w historii. Od tamtej pory cena wzrosła o 20%, zwiększyły się także obroty papierami Elektrobudowy.

Reklama
Reklama

To jednak za mało, żeby można było mówić o zakończeniu bessy. Tempo wieloletniego spadku wyznacza linia, znajdująca się w tej chwili na poziomie 20 zł. Nieco niżej (17-18 zł) na rynku tych akcji kształtowały się dołki w latach 1998, 2001 i 2002. Dopóki te wartości nie zostaną przekroczone, trudno jest mówić o przełomie. Na wykresie walorów nie widać konsolidacji, która mogłaby stanowić podstawę do skutecznego ataku na wspomniane opory.

W krótszej perspektywie analiza walorów Elektrobudowy wypada nieco korzystniej. Od grudnia zeszłego roku mamy do czynienia z jedną z większych korekt w długoletniej bessie. Korekta ta wciąż pozostaje nie zakończona. Od połowy stycznia kurs akcji porusza się w trendzie bocznym, między 14,5 a 15,65 zł. Wybicie z konsolidacji w górę pozwoli na osiągnięcie, wspomnianych wyżej, długoterminowych oporów. Spadek poniżej 14,5 zł zakończy się zapewne korektą na rynku walorów Elektrobudowy. Przebicie tego wsparcia będzie zagrażać spadkiem kursu do najniższego poziomu w historii.

Energoaparatura

Po trzech kolejnych latach strat w 2002 roku Energoaparatura wypracowała zysk netto nieznacznie przekraczający 1 mln zł. Ciekawie prezentuje się też wykres kursu - notowania rosną od lutego zeszłego roku. Stopa zwrotu z inwestycji w walory spółki za ostatnie 12 miesięcy wynosi 160% i jest zdecydowanie najwyższa w całej branży budowlanej. Interesujący jest też poziom notowań, z jakiego Energoaparatura rozpoczęła zwyżkę. W lutym zeszłego roku walory wyceniane były ledwie na 38 groszy, teraz kurs zbliża się do 1,5 zł. Na tych poziomach cenowych charakterystyczne są raczej krótkotrwałe zrywy niż długoterminowe trendy. Czyżby zatem rzeczywiście spółka wychodziła na prostą?

Niestety, odpowiedź na to pytanie nie może być pozytywna. Energoaparatura w dalszym ciągu boryka się z ogromnym bagażem zobowiązań, które na koniec 2002 roku przekroczyły 17 mln zł, przy kapitałach własnych na poziomie 1,8 mln zł. W kwestii wzrostu kursu bardzo dużo wyjaśniają obroty. Na samym początku wzrostu, jeszcze w lutym 2002 roku, ktoś skupił z rynku dużą liczbę akcji, po czym obrót zamarł. Średnia wartość obrotów na sesję za ostatnie pół roku wynosi 4 tys. zł.Mostostal Warszawa

Na palcach jednej ręki można policzyć spółki budowlane, które wypracowały zysk netto w 2001 i w 2002 roku. Do tego grona zalicza się Mostostal Warszawa. W ubiegłym roku spółka zarobiła (na poziomie skonsolidowanym) 11,5 mln zł, co daje zysk na akcję w wysokości 1,1 zł. Rentowność kapitałów własnych (ROE) wyniosła 7,2%.

Reklama
Reklama

Te wyróżniające się na tle branży osiągnięcia finansowe nie znalazły uznania w oczach inwestorów. Od ponad połowy czerwca zeszłego roku akcje warszawskiego Mostostalu poruszają się w trendzie bocznym. Na początku miesiąca kurs walorów spadł nawet chwilowo do 7,55 zł, najniższego od 52 tygodni. Dopiero to wpłynęło mobilizująco na popyt - obecnie notowania walorów ponownie przekraczają 8 zł.

Główny czynnikiem zmniejszającym atrakcyjność akcji tej spółki jest ich niska płynność, wynikająca z faktu, że ok. 85% walorów skupionych jest w rękach największych akcjonariuszy. Średnie obroty na sesję w ostatnich 6 miesiącach nie przekraczają 15 tys. zł. Niemniej, jeśli notowania zdołają przekroczyć 10 zł, będziemy mieli do czynienia z trendem wzrostowym, podpieranym dobrymi wynikami finansowymi.

Krótki przegląd branżowy

Budownictwo ogólne

BICK, Budopol, Energopol, Mitex, Pekabex - rzadko dochodzi do transakcji tymi walorami.

Budimex - akcje największej spółki w branży i lidera pod względem obrotów nie dają powodów do zadowolenia - na początku miesiąca kurs spadł do 23,2 zł i był najniższy od grudnia 2001 roku.

Reklama
Reklama

Mostostal Export - mimo że w ostatnich 6 miesiącach kurs akcji nie zmienia się w spektakularny sposób (właśnie gwałtownie rosnąca zmienność notowań przyciągnęła latem zeszłego roku na rynek tych walorów dużą liczbę spekulantów), obroty w dalszym ciągu należą do najwyższych w branży.

Mostostal Gdańsk - akcje notowane są już tylko po 25 groszy, a malejące obroty wskazują, że coraz węższe grono inwestorów wierzy w przetrwanie firmy.

Mostostal Siedlce - nie widać końca długoterminowego trendu spadkowego, który sprowadził kurs do 4 zł.

Mostostal Zabrze - dopiero w zeszłym tygodniu była pierwsza w tym roku okazja do zarobienia na tych papierach (w dwie sesje kurs wzrósł o 18%), a mimo to wysokie obroty pokazują, że wciąż nie brakuje chętnych do spekulacji.

PIA Piasecki - 35-proc. aprecjacja kursu na jednej z marcowych sesji (z 26 do 35 groszy) uruchomił lawinę podaży, która zgasiła wzrost.

Reklama
Reklama

Polnord - po nieudanej próbie wzrostu na przełomie 2002 i 2003 roku kurs akcji powrócił w okolice 9 zł (najniższy kurs w historii to 8,7 zł).

Projprzem - jedna z nielicznych budowlanych spółek, której walory zyskały na wartości w ostatnim czasie; wzięcie udziału w tym wzroście uniemożliwiają niskie obroty.

Budownictwo specjalistyczne

Elektromontaż Export - biorąc pod uwagę, że akcje te kosztują już tylko 30 groszy, szansa na zakończenie długoterminowego trendu spadkowego jest coraz mniejsza

Elektromontaż Warszawa - od listopada 2001 roku walory notowane są poniżej 1 zł - jak na tak tanie akcje, ich płynność jest wysoka.

Reklama
Reklama

Energomontaż-Południe - od września zeszłego roku kurs walorów nie oddala się od poziomu 7 zł.

Energomontaż-Północ - na początku roku notowania wzrosły o 100%, od dwóch miesięcy trwa korekta tej zwyżki.

Energopol, Elkop, Instal Kraków, Instal Lublin, Naftobudowa, Pemug - rzadko dochodzi do transakcji tymi akcjami.

Hydrobudowa Gdańsk - do 10 kwietnia trwa wezwanie po cenie 28,55 zł, ogłoszone przez głównego udziałowca, firmę NCC Polska, którego celem jest skupienie wszystkich akcji pozostających w obrocie.

Hydrobudowa Śląsk - po krótkiej, ale bardzo zyskownej hossie (od 16 stycznia do 14 lutego kurs walorów wzrósł o 284%), handel akcjami ponownie zamarł.

Reklama
Reklama

Mostostal Płock - od lipca zeszłego roku notowania poruszają się w trendzie bocznym, między 8 a 10 zł.Prochem - od kwietnia zeszłego roku kurs akcji regularnie rośnie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama