Indykpol ma doświadczenie w przyłączaniu spółek z grupy kapitałowej. W 2000 r. wchłonął Lubdrob. Teraz przymierza się do połączenia z Łyną, w której ma 100% udziałów. Jej aktywa wynoszą prawie 5 mln zł, a roczne przychody około 3 mln zł. Walne obu spółek w sprawie połączenia odbędzie się 17 czerwca br. - Strategia ograniczania liczby podmiotów w grupie i tym samym redukcji kosztów będzie kontynuowana. Do końca tego roku chcielibyśmy sfinalizować połączenie z firmą Frednowy. Kolejnym krokiem będzie wchłonięcie Eldrobu. Może do tego dojść w drugiej połowie 2004 r. - powiedziała Krystyna Szczepkowska, rzecznik prasowy Indykpolu.
Giełdowa spółka ma ponad 87% udziałów w firmie Frednowy, której przychody przekraczają 20 mln zł. Jej udział w kapitale Eldrobu przekracza 47%. Indykpol podpisał już przedwstępną umowę kupna dalszych 30% akcji tej firmy za 9 mln zł. Walory odsprzeda największy akcjonariusz giełdowej spółki - Rolmex (kontroluje ponad 74% głosów).
Indykpol oczekuje, że konsolidacja w grupie kapitałowej przyczyni się do umocnienia spółki na rynku i wzrostu rentowności. Jego przedstawiciele zwracają uwagę, że wyniki spółek drobiarskich mogą również poprawić dopłaty do eksportu. - Na rynkach zagranicznych polskie wyroby z drobiu wciąż przegrywają z dotowanymi produktami z Unii i Stanów Zjednoczonych. W 2002 r. Ministerstwo Rolnictwa obiecało nam dopłaty, ale ciągle ich nie ma - powiedziała K. Szczepkowska.