Zapowiedź kolejnego ciepłego i pogodnego dnia spowodowała przewagę podaży nad popytem na energię elektryczną na giełdowym Rynku Dnia Następnego.

Na czwartkowej sesji właściciela zmieniło zaledwie 7062 MWh. Małe zainteresowanie zakupem energii elektrycznej na dzień następny utrzymało niskie poziomy cen. Co prawda w porównaniu z poprzednią sesją średnia arytmetyczna cena wzrosła o 1,4%, ale nadal jej wartość była dużo niższa niż we wcześniej zawieranych kontraktach bilateralnych.

Na niski poziom cen giełdowych wpływa również powszechne stosowanie przez uczestników rynku energii elektrycznej strategii przekontraktowania. Należy jednak zauważyć, że typowe zachowania w połączeniu z silną korelacją warunków atmosferycznych z cenami energii elektrycznej stwarzają możliwości poprawy wyniku finansowego. Wypełnienie portfela energią kupowaną na giełdzie może znacznie obniżyć koszt jej pozyskania. Duży spread cenowy wynikający z czasu i sposobu zawarcia transakcji wynagradza najodważniejszych godziwą premią. Wobec powyższego może warto zastanowić się czy nie czas zmienić strategię postępowania i nie zdać się bardziej na zakup energii elektrycznej w przededniu dostawy.