W czwartek od rana na rynku obserwowaliśmy kontynuacje zakupów zapoczątkowanych w środę, a wywołanych cięciem stóp i uzasadnieniem decyzji RPP, którą można poczytywać jako wskazującą na istnienie potencjału do rozluźnienia polityki pieniężnej. Ceny obligacji rosły do momentu, gdy pojawili się pierwsi realizujący zyski. Wywołali oni fale sprzedaży, w wyniku których ceny powróciły do poziomów niższych niż dzień wcześniej. Publikacja cen żywności (wzrost o 0,3% w porównaniu z drugą połową lutego) potwierdza powstałe tendencje. Nie widać zagrożenia dla niskiej inflacji, a ożywienie w gospodarce jest powolne. Rosną oczekiwania na kolejne obniżki stóp procentowych. W takim środowisku ceny obligacji skarbowych nadal mogą rosnąć. Czwartek, w porównaniu z zamknięciem w środę, zamknął się na następujących poziomach: dwuletnia OK1204 na 5,47% (wzrost rentowności +2 punkty bazowe); pięcioletnia PS0608 - 5,31% (-1 pb.); i dziesięcioletnia DS1013 - 5,49% (-5 pb.).

Dzisiaj o cenach zdecyduje czysta gra popytu i podaży. Można spodziewa się nieznacznej dominacji kupujących.