Reklama

Z Zieloną Kartą w cenie OC

Z Mariuszem Wichtowskim, prezesem Polskiego Biura Ubezpieczeń Komunikacyjnych rozmawia Jacek Uryniuk

Publikacja: 29.03.2003 09:23

Polska w najbliższym czasie podpisze tak zwane Wielostronne Porozumienie Gwarancyjne. Dzięki temu wyjeżdżając za granicę nie będziemy musieli kupować Zielonej Karty. Kiedy nasz kraj stanie się członkiem tego porozumienia?

Każdy kraj, który chce wejść do Unii Europejskiej, musi spełniać pewne warunki. Wśród nich jest także podpisanie Wielostronnego Porozumienia Gwarancyjnego. W związku z tym musimy to zrobić przed wejściem do UE planowanym na 1 maja 2004 roku.

Ale kraje nie będące członkiem UE też mogą takie porozumienie podpisać. Dlaczego Polska nie zrobiła tego wcześniej?

Niestety, w tym zakresie nie wszystko zależy od uczestników rynku ubezpieczeniowego. Jak wiadomo warunki ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów są ustalane przez ustawodawcę. W związku z tym to ustawodawca musi z taką inicjatywą wystąpić. Nie było jednak takiej woli. W projekcie ustaw ubezpieczeniowych, które zostały zawetowane przez prezydenta w 2001 roku, ramy prawne do podpisania porozumienia zostały stworzone. Decyzja prezydenta uniemożliwiła nam jednak podjęcie dalszych kroków. Dopiero teraz są szanse na odpowiednią zmianę prawa, gdyż ustawy ubezpieczeniowe, nad którymi trwają obecnie prace legislacyjne w Sejmie, umożliwiają podpisanie przez Polskie Biuro Ubezpieczeń Komunikacyjnych Wielostronnego Porozumienia Gwarancyjnego. Wspomniane ustawy dostosowują nasze prawo do czterech dyrektyw unijnych, przewidujących między innymi, że obywatele Unii mają prawo do poruszania się na terytorium innych krajów wspólnoty na podstawie jednego dowodu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej i wystawionego za jedną składkę.

Jakie, według Pana, korzyści będą mieli polscy kierowcy dzięki uczestnictwu w tym porozumieniu?

Reklama
Reklama

Przede wszystkim wyjazdy zagraniczne będą łatwiejsze niż dziś. Za każdym razem, gdy będziemy przekraczać granicę, nie będzie trzeba udawać się do zakładu ubezpieczeniowego po certyfikat Zielonej Karty. Wprawdzie już dziś niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe wystawiają takie certyfikaty bez dodatkowej opłaty, ale nie automatycznie, tzn. trzeba o taki certyfikat wystąpić. To oznacza, że musimy poświęcić czas na uzyskanie takiego certyfikatu. Uproszczeniu ulegną także odprawy graniczne, w związku z tym granicę będziemy przekraczać szybciej, a kolejki na przejściach powinny się skrócić. Ponadto służby kontrolne za granicą nie będą mogły sprawdzać polskich kierowców pod względem posiadania certyfikatu Zielonej Karty.

Jakie kraje z tych najczęściej odwiedzanych przez naszych rodaków jeszcze nie należą do porozumienia gwarancyjnego?

Do Wielostronnego Porozumienia Gwarancyjnego należy zdecydowana większość krajów odwiedzanych przez Polaków. Obok krajów UE są to np. Czechy, Węgry, Słowacja, Cypr, Słowenia, Chorwacja, Szwajcaria. Inaczej jest z naszymi wschodnimi sąsiadami. Ukraina od kilku lat należy do systemu Zielonej Karty, musi jednak minąć jeszcze trochę czasu, aż stanie się członkiem porozumienia gwarancyjnego. Z kolei Białoruś weszła do systemu Zielonej Karty dopiero w tym roku. Musi zatem minąć jeszcze kilka lat, by kraj ten nabrał niezbędnego doświadczenia, umożliwiającego stanie się członkiem porozumienia. Poza tym musi dostosować swoje prawo do tego systemu. Z kolei Rosja dopiero za kilka lat stanie się prawdopodobnie członkiem systemu Zielonej Karty. Na podpisanie przez nią porozumienia gwarancyjnego będziemy więc musieli poczekać jeszcze dłużej niż w przypadku Białorusi.

Fakt, że certyfikat Zielonej Karty będziemy otrzymywać bez dodatkowej opłaty, wcale nie oznacza, że dostaniemy go za darmo?

Już dziś są zakłady ubezpieczeniowe, które wystawiają certyfikaty Zielonej Karty bez dodatkowych opłat. Wiadomo jednak, że prowadzenie działalności ubezpieczeniowej jest prowadzeniem działalności gospodarczej. Towarzystwa ubezpieczeniowe nawet nie używają takich sformułowań, że dają nam Zieloną Kartę za darmo. W ich wewnętrznych rozliczeniach na pewno występuje i będzie występować w przyszłości podział składki na OC i Zieloną Kartę, ale klient zapłaci za oba ubezpieczenia tylko jedną składkę.

Czy potrafi Pan ocenić, o ile wzrośnie składka komunikacyjnego OC po wejściu Polski do Wielostronnego Porozumienia Gwarancyjnego?

Reklama
Reklama

Nie chciałbym podejmować się wykonywania takich obliczeń. Na pewno o wiele precyzyjniej są w stanie dokonać ich dwaj najwięksi polscy ubezpieczyciele: PZU i Warta, którzy już wystawiają certyfikaty Zielonej Karty bez dodatkowych opłat. Skorzystanie z ich doświadczeń może być w przypadku dokonywania takich obliczeń bardzo pomocne.

Ale czy nie jest tak, że po podpisaniu przez Polskę porozumienia, ci kierowcy, którzy nigdy nie wyjeżdżają za granicę, zapłacą za tych, którzy wyjeżdżają? Przecież opłata za Zieloną Kartę będzie wliczona w każdą składkę polisy OC?

Faktycznie można takiego argumentu używać w dyskusji, ale ja zawsze odpowiadam tak: dziś są tacy kierowcy, którzy jeżdżą samochodem codziennie. Bywają jednak i tacy, którzy wyciągają auto tylko na niedzielę czy na weekend. Jednak i jedni, i drudzy płacą taką samą składkę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Można więc powiedzieć, że ci, którzy jeżdżą rzadko, płacą tych, którzy samochodu używają częściej. Taka jest zasada ubezpieczeń. Działa to podobnie na całym świecie.

Czy podpisanie porozumienia wpłynie w jakiś sposób na pracę Polskiego Biura Ubezpieczeń Komunikacyjnych?

Klient w żaden sposób tego nie odczuje. My jednak będziemy mieli o wiele więcej pracy niż obecnie. Fakt, że Zielona Karta będzie wydawana bez dodatkowej opłaty, nie oznacza, że jej wcale nie będzie. Dziś bowiem sprawdzamy, czy posiadacz pojazdu w chwili wypadku miał ważny certyfikat zielonej karty. Jego brak oznacza brak pokrycia ubezpiecze niowego za skutki wypadku. W przyszłości dowodem ubezpieczenia będzie posiadanie przez pojazd polskiej tablicy rejestracyjnej. Do naszych zadań będzie jednak należało sprawdzenie, gdzie samochód został zarejestrowany, w jakim towarzystwie ubezpieczony itd. To, oczywiście, komplikuje nam życie, ale dla klienta będzie wygodne. Ponadto należy pamiętać, że zarówno w przyszłości, jak i dzisiaj tylko część krajów jest i będzie członkami Wielostronnego Porozumienia Gwarancyjnego (obecnie jest 44 członków Systemu Zielonej Karty, a tylko 22 jest jednocześnie członkami WPG). Przy wyjazdach do pozostałych państw nadal będziemy się posługiwać certyfikatami Zielonej Karty.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama