Reklama

Rząd się chwieje

Ubożejące i coraz bardziej sfrustrowane społeczeństwo, rosnące bezrobocie, rozczarowanie przedsiębiorców, sparaliżowana długami służba zdrowia, wstrzymana prywatyzacja - to tylko niektóre z "zasług" rządu Leszka Millera. Receptą premiera na naprawę sytuacji są częste zmiany kadrowe.

Publikacja: 03.04.2003 09:03

Wczoraj odwołał on kolejnego ministra - tym razem, po 3-miesięcznym urzędowaniu, pracę stracił Sławomir Cytrycki, szef resortu skarbu.

Myślałam, że po rządach AWS nic gorszego nie może się Polsce przytrafić. A okazało się, że może - tak działalność rządu L. Millera podsumowała w rozmowie z PARKIETEM Henryka Bochniarz, szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. Frustracja przedsiębiorców jest ogromna. - Obawiam się, że na lepsze czasy trzeba będzie jeszcze długo czekać - stwierdziła Irena Eris, właścicielka największej polskiej firmy kosmetycznej.

Co robi Leszek Miller, by naprawić sytuację gospodarczą kraju? Niewiele. Wczoraj odwołał Sławomira Cytryckiego, niesfornego ministra skarbu, który podobno nie chciał się zgodzić na kilka pomysłów premiera. Chodziło m.in. o prywatyzację PZU i Rafinerię Gdańską. Niedawno posadę stracił Marek Balicki, szef resortu zdrowia, po tym, jak kierownictwo Narodowego Funduszu Zdrowia objął Aleksander Nauman, którego M. Balicki wyrzucił z pracy. Nowym ministrem zdrowia miała być Ewa Kralkowska, wiceminister zdrowia, jednak wczoraj niespodziewanie zrezygnowała z tej funkcji. Widoczny jest konflikt między ministerstwami gospodarki i finansów. Propozycje naprawy finansów publicznych, przedstawiane przez Grzegorza Kołodkę, ministra finansów, są krytycznie oceniane przez Jerzego Hausnera, ministra resortu gospodarki.

Wczoraj prezydent Aleksander Kwaśniewski powołał następców zdymisjonowanych ministrów - szefem skarbu został Piotr Czyżewski, a zdrowia - Leszek Sikorski (obaj pełnili wcześniej funkcje wiceministrów w tych resortach). Te nominacje zakończą proces zmian w rządzie - zapowiedział premier Leszek Miller.

Jednak wczorajsze spotkanie prezydenta z premierem przyniosło nie tylko nominacje dla nowych ministrów. Premier Miller chce, aby następnego dnia po podpisaniu traktatu akcesyjnego w Atenach (16 kwietnia) Sejm podjął uchwałę, w której wyznaczy termin referendum w sprawie naszej integracji z Unią Europejską. Drugim punktem jego planu politycznego jest konsolidacja środowisk proeuropejskich, tak aby Polacy zagłosowali za wstąpieniem do UE. Trzecim - przywrócenie szybkiego wzrostu gospodarczego. Ma to się stać dzięki przyjęciu przez Sejm planu reformy finansów publicznych i budżetu na 2004 r. Na koniec premier Miller zapowiedział, że 13 czerwca 2004 r. - po samorozwiązaniu się Sejmu - możliwe jest przeprowadzenie przyspieszonych wyborów wraz z wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Reklama
Reklama

O swoich planach mówił także nowy minister Piotr Czyżewski. Opowiedział się za jak najszybszym rozstrzygnięciem przetargu na prywatyzację Rafinerii Gdańskiej. A pytany o projekt połączenia RG z PKN Orlen, odpowiedział: - Program rządowy dopuszcza takie rozwiązanie, żeby były dwa ośrodki albo jeden. Wybierzemy rozwiązanie najlepsze dla Skarbu Państwa i polskiej gospodarki - dodał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama