Najlepszy w ciągu minionych dwóch lat był OFE Bankowy, który zarobił prawie 35,6%. To znacznie więcej niż następny w rankingu KNUiFE OFE PZU Złota Jesień - jego jednostka wzrosła bowiem o 29,81%. Jednak tak dobry wynik Bankowego to po części zasługa dopłaty, jakiej musiało dokonać zarządzające nim PTE PKO/Handlowy w minionym roku. Poza Bankowym i PZU jeszcze dwa fundusze zarobiły w ciągu minionych dwóch lat więcej niż 29% - OFE ING Nationale-Nederlanden oraz OFE Sampo.
Poza minimalną stopą zwrotu funduszy, KNUiFE wylicza także średnią, ważoną aktywami. W ciągu ostatnich 24 miesięcy wyniosła ona 26,29%.
Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o funduszach emerytalnych, wkrótce KNUiFE będzie rzadziej wyliczać średnią stopę zwrotu. Obecnie robi to co kwartał za minione 24 miesiące, a po uchwaleniu ustawy ma się to odbywać co pół roku i za minione 36 miesięcy. Przedstawiciele PTE jednak chcieliby całkowitego zniesienia minimalnej stopy zwrotu. Ich zdaniem bowiem, z jednej strony skraca to horyzont inwestycyjny funduszy emerytalnych, co źle wpływa na zyski OFE w długim terminie, a z drugiej jest przyczyną podbijania wycen jednostek przez fundusze zagrożone dopłatą. Na dodatek - przy dużych aktywach - mechanizm minimalnej stopy zwrotu może spowodować bankructwo towarzystw emerytalnych. Zgodnie bowiem z przepisami, towarzystwo, którego fundusz nie osiągnął minimalnej stopy zwrotu, musi dopłacić do rachunków swoich klientów.