Reklama

CA IB w Turcji

Fundusze inwestycyjne CA IB ulokowały część swoich środków w tureckich obligacjach - wynika z informacji PARKIETU. - To bardzo dobra inwestycja - oceniają szefowie TFI. Ich zdaniem, nie ma w tej chwili ryzyka, że w Turcji wybuchnie kryzys finansowy.

Publikacja: 04.04.2003 09:32

CA IB kupiło obligacje do kilku funduszy. Towarzystwo nie chce jednak ujawnić, o jakie podmioty chodzi. Wiadomo tylko, że udział tureckich papierów sięga nawet 5% aktywów. Z informacji PARKIETU wynika jednak, że w inwestycje te najbardziej zaangażował się fundusz mieszany Pro Lokata.

- Konsultowaliśmy się z naszymi analitykami z innych biur CA IB na świecie. Ich zdaniem, sytuacja w Turcji wcale nie jest taka zła, jak się powszechnie uważa - mówi Grzegorz Świetlik, prezes CA IB TFI. - Nie ma ryzyka wybuchu kryzysu finansowego - dodaje.

Przed rozpoczęciem wojny w Iraku na tureckim rynku wybuchła panika, która doprowadziła do ostrej przeceny akcji i obligacji. Spadła też wartość liry. Powodem ucieczki inwestorów były obawy, że Amerykanie wstrzymają pomoc finansową dla Ankary. Miało to związek z uniemożliwieniem im atakowania Iraku z terytorium tureckiego. Gdyby pożyczki dla Turcji zostały wstrzymane, rząd miałby poważne trudności z obsługą zadłużenia, a to mogłoby doprowadzić do wybuchu kryzysu finansowego.

Sytuacja poprawiła się w tym tygodniu, po tym jak władze w Ankarze zgodziły się, aby przez ich terytorium przechodziły dostawy dla amerykańskiego wojska. W odpowiedzi na to Stany Zjednoczone przyznały Turcji miliard dolarów pomocy finansowej. Notowania tureckich obligacji podskoczyły.

W opinii G. Świetlika, zakup papierów tureckich był bardzo dobrą inwestycją. Ich rentowność jest dwukrotnie wyższa od naszych obligacji skarbowych, znacznie przekracza też dochodowość emitowanych w Polsce papierów korporacyjnych. - Na naszym rynku coraz trudniej znaleźć papiery komercyjne, których oprocentowanie byłoby adekwatne do poziomu ryzyka - twierdzi G. Świetlik. - Dlatego zdecydowaliśmy się wyjść za granicę. Poza tym, w ten sposób zdywersyfikowaliśmy portfel - dodaje.

Reklama
Reklama

Inwestycja w obligacje tureckie nie jest narażona na ryzyko kursowe (są to papiery denominowane w złotych, wyemitowane przez jeden z banków inwestycyjnych w oparciu o obligacje tureckiego rządu). CA IB kupował je w kilku transzach. Prezes TFI zapewnia, że w tej chwili stopa zwrotu z inwestycji jest dodatnia. Lutowe wyniki Pro Lokaty (0,4% zysku) były zbliżone do pozostałych funduszy zamkniętych i mieszanych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama