Zdaniem wiceministra Sawickiego, trzeba zapewnić "stały dopływ środków" na budowę autostrad. Rada Ministrów ma wkrótce podjąć decyzję w tej sprawie. - Najprawdopodobniej konieczny będzie powrót do koncepcji płatnych autostrad, gdzie opłata będzie pobierana przed wjazdem na nie - stwierdził wiceminister podczas czatu internetowego na stronach MF. Z wcześniejszych informacji wynika, że resort infrastruktury rozważa też zastąpienie winiet tzw. opłatą rejestracyjną. Być może zostanie także stworzony fundusz autostradowy, na który kierowcy będą opłacać składkę zawartą w cenie paliwa.

Rząd zamierza też pożyczać pieniądze od instytucji finansowych. Jak powiedział wiceminister Sawicki, w tej sprawie prowadzone są rozmowy z kilkoma podmiotami. - Co więcej, są konkretne oferty wieloletnich kredytów. Szczególnie interesująca jest propozycja EBI - stwierdził wiceminister Sawicki. I rozmowy z tą instytucją są najbardziej zaawansowane. - Gwarancją Skarbu Państwa będzie objęty cały kredyt wraz z odsetkami. Zostanie on zaciągnięty prawdopodobnie przez BGK - mówi P. Sawicki, który w resorcie finansów odpowiada właśnie za poręczenia i gwarancje Skarbu Państwa.

Wiceminister Sawicki uważa, że kluczową sprawą dla rozwoju gospodarczego w najbliższych latach będzie możliwość wchłonięcia środków z funduszy Unii Europejskiej. Według niego, udzielanie przez rząd rocznie 6 mld zł gwarancji w ciągu następnych 3 lat będzie skutecznym instrumentem wspomagającym pozyskiwanie pieniędzy z UE. Te plany może pokrzyżować narastający dług publiczny. Jeśli przekroczy wartość 55% PKB, to - zgodnie z konstytucją - Skarb Państwa nie będzie mógł poręczać kredytów. Wiceminister nie odpowiedział jednak na pytanie, czy resort finansów ma plan awaryjny, gdyby dług publiczny wymknął się spod kontroli. Przyznał jednak, że przekroczenie progu 55% PKB może zniweczyć projekt stworzenia systemu gwarancyjnego dla małych i średnich przedsiębiorstw. System taki ma powstać wokół Krajowego Funduszu Poręczeń Kredytowych prowadzonego przez BGK.