Od dynamicznego wzrostu zaczął się nowy tydzień na światowych rynkach akcji. Inwestorzy rozpoczęli wzmożone zakupy dzięki dobrym wieściom nadchodzącym z Iraku. W trakcie weekendu wojska sojuszników poczyniły ogromny postęp docierając do Bagdadu i zaciskając pierścień oblężenia wokół irackiej stolicy. Jednostki pancerne urządziły sobie rajd po centrum irackiej stolicy, zajmując m.in. pałac Saddama Husajna. Dowództwo armii poinformowało, że wojska mogą już uderzać jak chcą i kiedy chcą, a opór wojsk irackich słabnie.

Indeksy nowojorskie zareagowały na dobre wieści z Bliskiego Wschodu silnym wzrostem już na otwarciu sesji. Do godz. 18.30 naszego czasu zwyżki się utrzymały i wskaźnik Dow Jones zyskał 2,08%, a Nasdaq Composite wzrósł o 2,36%. Wśród spółek uwagę zwracał silny wzrost producenta aluminium - Alcoa. Jego akcje zdrożały aż o 9%, po publikacji lepszych od oczekiwanych wyników kwartalnych. Dzięki lepszej rekomendacji od Morgan Stanley wzrósł o 7,5% kurs akcji koncernu medialnego - AOL Time Warner.

Zwyżki na giełdach europejskich były jeszcze silniejsze. W centrum zainteresowania inwestorów znalazły się przede wszystkim spółki, które najbardziej taniały w związku z obawami przed długą wojną, takie jak firmy turystyczne czy linie lotnicze. Kurs akcji największego w Europie biura podróży - niemieckiego TUI - wzrósł aż o 11%. Akcje linii lotniczych Lufthansa, podobnie jak British Airways, zdrożały o 9%, a holenderskich KLM aż o 15%. O 13% wzrosły notowania francuskiego producenta samolotów pasażerskich Airbus - firmy EADS. Hossa zapanowała też w branży ubezpieczeniowej, gdzie walory niemieckich Allianza i Munich Re zdrożały odpowiednio o 11% i 9%, a holenderskiego koncernu Aegon o 8,8%. Na uwagę zasługiwał też wczoraj ponad 5-proc. wzrost kursu akcji największego na świecie producenta telefonów komórkowych - fińskiej Nokii. Szef spółki poinformował bowiem, że wojna w Iraku nie wpływa negatywnie na poziom sprzedaży firmy. W takich okolicznościach londyński wskaźnik FT-SE 100 zyskał wczoraj 3,18%, paryski CAC-40 wzrósł o 3,44% a frankfurcki wskaźnik DAX do godz. 18.00 zwyżkował o 4,35%.