W poprzednią środę bank inwestycyjny Merrill Lynch zmienił rekomendację dla producentów protez ortopedycznych. Wśród nich i dla akcji z naszego portfela, czyli Zimmer Holdings. To spowodowało spadek ich ceny. Tylko jednego dnia straciły one ok. 3 USD. Do tej pory spółka nie pozbierała się po tym ciosie. Utworzone na wykresie 4 kolejne czarne świece pokazują, że inwestorzy wyraźnie zmienili krótkoterminowe nastawienie do tych walorów. Na wysokości ok. 45 USD znajduje się obszerna luka hossy z połowy marca, której ewentualne zasłonięcie będzie potwierdzeniem zdecydowanego osłabienia koniunktury. Swoją drogą widać, jak ogromne znaczenie na amerykańskiej giełdzie mają rekomendacje dla notowanych spółek i całych sektorów. W Warszawie przechodzą one prawie bez echa.
Nasze zlecenie stop-loss znajduje się mniej więcej w tym samym miejscu, więc jesteśmy w dość komfortowej sytuacji. Obrona luki pozwoli pozostać na rynku i podtrzyma nadzieję na powrót do wzrostu, zamknięcie luki będzie zwiastunem dalszej zniżki, więc bez żalu pozbędziemy się akcji Zimmera z portfela, realizując przy tym niewielki zysk.
W przypadku pozostałych składników portfela przez cały tydzień nie zaszły żadne zmiany.