Reklama

Zyski z inwestycji w spółki produkcyjne i internetowe

Najlepsze efekty w zarządzaniu funduszami miał w marcu Skarbiec - wynika z rankingu PARKIETU. Zdobył najwięcej punktów i zdystansował konkurentów. Należący do niego fundusz "Net" osiągnął w zeszłym miesiącu największy zysk. Za to w I kwartale najlepiej wypadł Skarbiec Zagranicznych Papierów Dłużnych. W skali roku największą stopę zwrotu miał natomiast DWS Euroobligacji.

Publikacja: 11.04.2003 09:30

Skarbiec zgromadził w marcu 15 punktów. Drugie w kolejności towarzystwo (Warta) zebrało siedem, a trzecie (Pioneer) pięć punktów. Wyniki funduszy ocenialiśmy w ośmiu grupach: agresywne, zagraniczne akcyjne, zagraniczne papierów dłużnych, zrównoważone, stabilnego wzrostu, obligacyjne i pieniężne oraz zamknięte i mieszane (z uwagi na skromną ofertę pominęliśmy podmioty aktywnej alokacji). Najlepszemu funduszowi w każdej grupie przyznaliśmy trzy punkty, drugiemu dwa, a trzeciemu - jeden. Wyniki zsumowaliśmy i na tej podstawie wybraliśmy najlepsze towarzystwo.

Po raz pierwszy takie kryterium oceny zastosowaliśmy, przyznając "Byki i Niedźwiedzie" PARKIETU za 2002 r. w kategorii najlepsze TFI. Z uwagi na rozwój rynku do rankingu dodaliśmy jeszcze zagraniczne fundusze obligacyjne. Zestawienie będziemy opracowywać co miesiąc.

Skarbiec zajął pierwsze miejsce w trzech kategoriach: najlepszy fundusz zagraniczny akcyjny ("Net"), zrównoważony ("Waga") i rynku pieniężnego ("Kasa Plus"). Poza tym, należący do niego podmiot Zagranicznych Papierów Dłużnych miał największy zysk w I kwartale.

Po pierwsze, dobór spółek

- Marcowe wyniki naszych funduszy akcyjnych to przede wszystkim efekt odpowiedniego doboru spółek. Bo cały rynek był tylko lekko wzrostowy - twierdzi Konrad Łapiński, zarządzający ze Skarbca. Wśród najlepszych inwestycji wskazuje walory Softbanku, które w marcu zdrożały z ponad 14 zł do prawie 18 zł. Akcje tej spółki miały w swoich portfelach nie tylko fundusze inwestujące na polskim rynku, ale również "Net".

Reklama
Reklama

- Bardzo dużo dały też zarobić spółki produkcyjne, takie jak Relpol czy Kęty. Generalnie chodzi o firmy, których działalność skupia się na tzw. core biznesie, a nie zawiłych operacjach finansowych - mówi K. Łapiński. - Konsekwentnie unikaliśmy natomiast banków - dodaje.

Wartość jednostki uczestnictwa Skarbca Akcji wzrosła w marcu o 2,7% (fundusz ten był drugi w grupie agresywnych; wyprzedził go Commercial Union Akcji, który zarobił 4,9%). W tym samym czasie WIG spadł o 0,1%, a WIG20 o 0,6%. Trzecie miejsce w grupie podmiotów agresywnych, z wynikiem niespełna 2,7%, zajął Millennium Akcji.

Więcej akcji

K. Łapiński ujawnia, że w marcu zwiększał się udział akcji w zarządzanych przez niego funduszach. W "Akcji" wynosi on obecnie ok. 90%, co odpowiada portfelowi benchmarkowemu. Podobnie jest w "Necie". - Największych zakupów akcji do tego funduszu dokonywaliśmy na początku marca. Zbiegło się do z dołkiem na Nasdaq. Ale ponieważ cały czas ma miejsce dynamiczny napływ nowych aktywów, w ciągu miesiąca dokupywaliśmy akcji - zapewnia zarządzający.

Jego zdaniem, obecny miesiąc też powinien być dobry na rynku akcji. - Kwiecień zakończy się na solidnym plusie. Dotyczy to zarówno warszawskiej giełdy, jak i rynków zagranicznych - mówi. - Największy potencjał ma teraz Nasdaq - dodaje. W jego opinii, w Polsce, jedyną przeszkodą w realizacji pozytywnego scenariusza, mogłyby być drastyczne zmiany na scenie politycznej.

Warto zaryzykować

Reklama
Reklama

Inwestorom, którzy w tej chwili zastanawiają się nad ulokowaniem swoich oszczędności, K. Łapiński zaleca wybór akcji. Z oferty Skarbca najbardziej rekomenduje fundusz "Net". - W ciągu najbliższych dwóch miesięcy jego zyski mogą wynieść nawet 20%. Ale to jest produkt tylko dla osób skłonnych podejmować duże ryzyko - ocenia zarządzający.

W marcu w portfelu Skarbca Net, oprócz walorów Softbanku, duży udział miały spółki internetowe notowane na Nasdaq. Wśród najlepszych inwestycji K. Łapiński wymienia m.in. akcje eBay i Yahoo! - Skład portfela jest teraz przeciwieństwem tego, co robiliśmy w 2002 r. Wtedy wybieraliśmy firmy, których notowania podlegały najmniejszym wahaniom. Teraz kupujemy spółki o dużej zmienności - twierdzi zarządzający. Przypomina również, że funduszowi sprzyjał w marcu złoty, który stracił na wartości 4% wobec dolara i prawie 4% w stosunku do euro.Pomogły waluty

Osłabienie naszej waluty pozytywnie przełożyło się też na wyniki innych funduszy inwestujących za granicą zarówno w akcje, jak i w obligacje. Pierwsze z nich zarobiły średnio 6% (dla porównania podmioty lokujące w walory notowane na warszawskiej giełdzie zyskały tylko 1,5%), a drugie - 4,4% (inwestycje w polskie obligacje dały zaledwie 0,6-proc. średni zysk). Należący do grupy zagranicznych obligacyjnych DWS Euroobligacji miał w marcu najlepszy wynik w skali roku. Zarobił prawie 28%.

- Ten zysk to przede wszystkim efekt osłabienia złotego do euro, bo rentowność papierów denominowanych we wspólnej walucie europejskiej jest znacznie niższa - ocenia Jakub Gizbert-Studnicki, zarządzający z DWS. Od marca 2002 r. do marca 2003 r. nasza waluta straciła wobec euro prawie 23%. Tymczasem rentowność niemieckich obligacji rządowych wynosi obecnie nieco powyżej 4%. Według J. Gizberta-Studnickiego, wyniki funduszu Euroobligacji nadal będą bardzo uzależnione od wahań kursowych. Zgodnie z prognozami DWS, przez najbliższy rok, dwa lata euro będzie się umacniać do dolara. - Spowoduje to z kolei spadek notowań złotego w relacji do wspólnej waluty europejskiej, do końca roku o ok. 5% - twierdzi zarządzający. Jego zdaniem, fundusz powinien zarobić w tym czasie ok. 7%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama