- Zasadnicze powody takiej decyzji sądu to fakt, że majątek dłużnika nie wystarcza na pokrycie zobowiązań oraz że spółka w sposób trwały zaprzestała płacenia zobowiązań - powiedziała Hanna Langa-Bieszki, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku. Postanowienie nie jest prawomocne. Zarząd Mostostalu odmówił odpowiedzi, czy złoży odwołanie. - Dopiero, jak zapoznamy się z postanowieniem sądu, zajmiemy stanowisko - stwierdził Józef Popławski, prezes zarządu Mostostalu. Spółka ma 7 dni na złożenie odwołania.

Wydając decyzję o upadłości, sąd odrzucił wniosek gdańskiej firmy budowlanej o otwarcie postępowania układowego. Przypomnijmy, że złożył go poprzedni zarząd Mostostalu. Proponowano w nim redukcję zobowiązań o 60%. Spłata pozostałych 40% miała być rozłożona na pięć lat. Do układu miały wejść zobowiązania o wartości 157 mln zł. Na koniec 2002 r. łączne zobowiązania i rezerwy na zobowiązania Mostostalu Gdańsk wynosiły ponad 200 mln zł.

Informacja o ogłoszeniu upadłości spowodowała wyprzedaż akcji gdańskiej spółki na GPW. Wczoraj kurs obniżył się o 21,2%, do 26 groszy. Wolumen obrotów wyniósł prawie 200 tys. walorów. Jeśli zarząd spółki złoży odwołanie od decyzji o upadłości, akcje Mostostalu będą nadal notowane na GPW. Zawieszenie nastąpi po jej uprawomocnieniu się.