Nie wpłynęła żadna spełniająca wszystkie formalne wymagania oferta kupna Stoczni Szczecińskiej - poinformował dyrektor biura syndyka masy upadłościowej stoczni Stanisław Koś. Wczoraj minął termin składania ofert przetargowych wyznaczony przez syndyka. Cena, jaką wyznaczono za upadłą stocznię, wynosiła 112 mln zł. Na sprzedaż zostały wystawione maszyny i urządzenia oraz wszelkie prawa, w tym wierzytelności, systemy informatyczne, instrukcje technologiczne, dokumentacja produkcyjna, certyfikaty i znak towarowy.

W czwartek syndyk zdecyduje, czy ponownie ogłosić przetarg.